Prezes LOSC Lille, Olivier Létang, dąży do sprowadzenia Martina Terriera jeszcze w trwającym oknie transferowym. Jak informuje L'Équipe, 29-letni skrzydłowy Bayeru Leverkusen stał się priorytetem dla francuskiego klubu, który szuka wzmocnień w formacji ofensywnej. Zainteresowanie zawodnikiem jest bezpośrednio powiązane z sytuacją Matiasa Fernandeza-Pardo, o którego mocno zabiega angielskie Newcastle United. Ewentualne odejście młodego gracza do Premier League otworzyłoby drogę do finalizacji powrotu Terriera na Stade Pierre-Mauroy.
Martin Terrier
Bayer 04 Leverkusen→LOSC Lille
Bayer Leverkusen, z którym zawodnik jest związany kontraktem aż do 2029 roku, nie wyklucza rozstania, ale stawia jasne granice. Niemiecki klub jest otwarty na wypożyczenie Francuza, jednak tamtejsi dziennikarze informują, że mistrzowie Niemiec nie zamierzają pokrywać żadnej części wynagrodzenia piłkarza. To właśnie kwestie finansowe stanowią obecnie największą barierę, ponieważ Lille może mieć trudności z udźwignięciem pełnej pensji 29-latka bez wcześniejszej sprzedaży jednego ze swoich graczy.
Sam Martin Terrier nie jest przeciwny powrotowi do Ligue 1, gdzie w przeszłości z powodzeniem reprezentował barwy Lille, Lyonu oraz Rennes. Choć w wyścigu o jego podpis wymienia się także Olympique Marsylia oraz Napoli, to właśnie projekt w Lille wydaje się obecnie najbardziej konkretny. Wartość rynkowa skrzydłowego oscyluje w granicach 8 milionów euro, a ostateczne porozumienie z Bayerem Leverkusen musi zostać wypracowane przed zamknięciem okna transferowego, które przypada na 1 września.