Jovan Milošević nie trafi do włoskiej Serie A, mimo że oferta leżała na stole do ostatniej chwili. Napastnik VfB Stuttgart zdecydował się odrzucić propozycję Udinese, aby sfinalizować przenosiny do portugalskiej Bragi.
Jak informuje ekspert transferowy Ben Jacobs, Sporting Braga osiągnęła porozumienie z niemieckim klubem w sprawie kwoty odstępnego wynoszącej 8 milionów euro. Udinese próbowało włączyć się do gry w ostatnim momencie i było gotowe wyrównać wycenę Stuttgartu, jednak sam zawodnik osobiście zaangażował się w negocjacje, aby doprowadzić do transferu na Półwysep Iberyjski. 21-letni reprezentant Serbii ma dziś przejść testy medyczne, po których podpisze oficjalny kontrakt z nowym pracodawcą. Włosi muszą teraz szukać innych wzmocnień ataku, co jest o tyle pilne, że klub może opuścić także Nicolo Zanioli, którym interesuje się Ajax.
Według zagranicznych doniesień z serwisu Get Italian Football News, Zanioli jest rozważany przez holenderskiego giganta jako następca Mika Godtsa, który przeniósł się do Paris Saint-Germain. Sytuacja kadrowa Udinese staje się skomplikowana, podczas gdy Braga domyka formalności związane z pięcioletnią umową dla Miloševicia. Serb był zdeterminowany, by trafić do Portugalii, co potwierdzają raporty o jego zaplanowanej podróży w celu sfinalizowania wszystkich dokumentów jeszcze tego samego dnia.
Jeszcze na początku sierpnia Milošević brał udział w przygotowaniach Stuttgartu do sezonu, występując między innymi w towarzyskim spotkaniu przeciwko Evertonowi na MHP Arena. Choć niemiecki klub początkowo rozważał różne opcje, ostatecznie postawił na definitywną sprzedaż utalentowanego gracza. Dla Bragi to istotne wzmocnienie formacji ofensywnej, wywalczone w bezpośredniej rywalizacji z klubem z Udine, który do samego końca liczył na przejęcie tej transakcji.
