Real Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Rodriego, 30-letniego pomocnika Manchesteru City. Jak donosi L’Équipe, hiszpański klub zamierza przyspieszyć działania, aby sprowadzić reprezentanta Hiszpanii jeszcze w tym oknie transferowym.
Jose Mourinho, który tego lata dokonał już kilku wzmocnień, domaga się kolejnego pomocnika do swojej kadry. Rodri od dawna znajduje się na celowniku Królewskich, jednak dotychczas barierą nie do przejścia była cena dyktowana przez Manchester City. Angielski klub konsekwentnie oczekiwał za swojego lidera kwoty oscylującej wokół 100 milionów euro. Obecna sytuacja kontraktowa zawodnika sprawia, że Real Madryt widzi realną szansę na wynegocjowanie znacznie korzystniejszych warunków finansowych i sfinalizowanie tej głośnej transakcji.
Powrót do stolicy Hiszpanii staje się faktem
Kluczowym czynnikiem w całym procesie jest postawa samego piłkarza, który otwarcie deklaruje chęć powrotu do ojczyzny. Rodri, mający za sobą sukcesy w barwach reprezentacji Hiszpanii oraz triumf w plebiscycie Złotej Piłki, chce ponownie zamieszkać w Madrycie. Były zawodnik Atletico Madryt nie widzi przeszkód, aby dołączyć do lokalnego rywala swojego dawnego pracodawcy. Przy zaledwie jednym roku pozostałym do końca umowy z Manchesterem City, presja na angielski klub rośnie, co Real Madryt zamierza bezwzględnie wykorzystać w nadchodzących tygodniach.
