Podczas sobotniej konferencji prasowej przed meczem z Sevillą José Mourinho odniósł się do sytuacji swojego podopiecznego. Portugalczyk stwierdził, że gdyby był Viníciusem Júniorem, prawdopodobnie nie byłoby go już w Madrycie. Trener zaznaczył, że na miejscu Brazylijczyka zeszłego lata wymusiłby odejście do innej ligi lub kraju.
“But out of loyalty to Real Madrid and love for the club, he stayed”.
“He believes things can get better, and he keeps that smile”. https://t.co/qMZKCx5CHQ
Sankcja ta jest wynikiem czerwonej kartki, którą Vinícius Júnior otrzymał w ubiegłą sobotę podczas spotkania z Villarrealem. Dodatkowo zawodnik przyznał, że był niezadowolony z wczesnej zmiany w wygranym 4:3 meczu z Romą. Mimo tych trudności piłkarz wierzy, że sytuacja może ulec poprawie i stara się zachować pozytywne nastawienie.
W sierpniu Vinícius Júnior podpisał z Realem Madryt nowy kontrakt, który obowiązuje do 2032 roku. Choć w ostatnim czasie mierzył się z gwizdami kibiców na Bernabéu, Mourinho stanął w jego obronie i skrytykował Javiera Tebasa.
