Jordan James uciął spekulacje o transferze do Wrexham. „Ten statek już odpłynął”

Jarosław ZającJarosław Zając

Jordan James, który w ubiegłym sezonie zapracował na miano najlepszego młodego zawodnika Championship podczas wypożyczenia do Leicester City, ostatecznie nie zasili szeregów Wrexham. Mimo że klub zarządzany przez hollywoodzki duet Ryana Reynoldsa i Roba McElhenneya mocno zabiegał o sprowadzenie 22-letniego pomocnika, sam zawodnik w rozmowie z BBC Sport przyznał, że temat jest już nieaktualny. James potwierdził, że przeprowadzka na Racecourse Ground była realną opcją latem 2025 roku, jednak obecnie jego kariera potoczyła się w innym kierunku.

Karta transferu

Jordan James

Rennes → Wrexham

Śr. pomocnik//4 mln £
Jordan James

„Myślę, że ten statek już odpłynął. To było możliwe w zeszłym roku” – uciął krótko Jordan James, odnosząc się do zainteresowania ze strony zespołu prowadzonego przez Phila Parkinsona. Według zagranicznych doniesień, Wrexham było gotowe przebić ofertę włoskiej Parmy, aby ściągnąć utalentowanego Walijczyka z francuskiego Rennes. Ostatecznie jednak James, którego wartość rynkowa szacowana jest na około 12 milionów euro, zdecydował się na pozostanie na wyższym szczeblu rozgrywkowym, co zaowocowało jego niedawnymi przenosinami do Wolverhampton Wanderers.

Sytuacja pomocnika w Rennes była dynamiczna po tym, jak francuski klub zapłacił za niego 4 miliony funtów Birmingham City. Choć James rozegrał w barwach ekipy z Ligue 1 25 spotkań, klub zdecydował się na ponowne wypożyczenie zawodnika do Anglii. Wrexham, które po awansie do Championship szukało wzmocnień w środku pola po trudnym początku sezonu i porażkach z Southampton oraz West Bromwich Albion, musi teraz szukać alternatyw na rynku transferowym. Kontrakt Jamesa z Rennes obowiązuje do 2028 roku, a obecne wypożyczenie do Wolverhampton Wanderers definitywnie zamyka temat jego gry w północnej Walii w najbliższym czasie.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!