Joanna Wołosz wygrała Puchar Włoch po raz piąty z rzędu!

Bartosz KamińskiBartosz Kamiński
18 lutego 2024 17:06
Joanna Wołosz wygrała Puchar Włoch po raz piąty z rzędu!

Prosecco Doc Imoco Conegliano z Joanną Wołosz w składzie pokonało w niedzielę Allianz Vero Volley Mediolan po tie-breaku i po raz piąty z rzędu triumfowało w Pucharze Włoch siatkarek! "Pantery" pozostają więc niepokonane w sezonie 2023/2024, a już wkrótce przed nimi kolejne trudne wyzwania.

Puchar Włoch siatkarek: Joanna Wołosz z piątym trofeum w historii

Tak jak przewidywałem w porannej analizie, zespół z Conegliano, którego mózgiem jest rozgrywająca reprezentacji Polski Joanna Wołosz, okazało się lepsze od gwiazdozbioru z Mediolanu. Nie było to jednak tak łatwe spotkanie, jak można było się spodziewać, analizując poprzednie potyczki tych dwóch ekip na parkietach w Italii.

Pierwszy set przebiegał pod dyktando "Panter", które w pewnym momencie prowadziły już nawet siedmioma punktami (20:13), żeby ostatecznie zwyciężyć 25:21. Udana końcówka siatkarek z Mediolanu pozwoliła uwierzyć im w soje możliwości i to one triumfowały w drugiej odsłonie (22:25). Prym w szeregach Allianz Vero Volley wiodła oczywiście Paola Egonu (35 punktów w całym spotkaniu), która słabo weszła mecz, ale rozkręcała się z każdą kolejną akcją.

Czytaj też: Ogłoszono Terminarz Siatkarskiej Ligi Narodów 2024!

Trzecia partia była w zasadzie powtórką z tej pierwszej. Ponownie Wołosz i spółka szybko odskoczyły rywalkom i wygrały bardzo pewnie (25:19). Mediolańska ekipa nie zamierzała się jednak poddawać i w czwartym secie rzuciła wszystko na szalę. Conegliano nie było w stanie przeciwstawić się temu walcowi i przegrało 19:25, więc triumfatora tegorocznej edycji Pucharu Włoch w piłce siatkowej kobiet musiał wyłonić tie-break.

W decydującej partii zacięta walka trwała do stanu 9:8 dla Conegliano. W tym właśnie momencie "Pantery" zaczęły odjeżdżać rywalkom, które kompletnie się pogubiły. Wystarczy powiedzieć, że dwa ostatnie punkty wielkiego finału siatkarskiego Coppa Italia 2024 padły po tym jak będąca w drugiej linii Paola Egonu przekroczyła linię trzeciego metra. 15:11 i 3:2 dla Conegliano! Puchar jest nasz - będzie mogła zaśpiewać po raz kolejny Joanna Wołosz, dla której to już piąty triumf w tych rozgrywkach.

Czasu na świętowanie nie ma jednak dużo, bo już w przyszłym tygodniu siatkarki z Conegliano zmierzą się w pierwszym meczu ćwierćfinałów CEV Ligi Mistrzyń 2023/2024 z tureckim Vakifbankiem Stambuł. Więcej o tym meczu już wkrótce na Sport1.pl.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!