AS Roma bacznie obserwuje sytuację Ivána Fresnedy, upatrując w nim kluczowego wzmocnienia prawej strony defensywy. Jak informuje włoskie „Corriere dello Sport”, 21-letni Hiszpan już wcześniej znajdował się na radarze rzymskiego klubu, a teraz temat powrócił z nową siłą. Sporting CP, obecny pracodawca zawodnika, oczekuje za transfer definitywny kwoty oscylującej wokół 15 milionów euro. Choć w kontrakcie piłkarza widnieje astronomiczna klauzula odejścia w wysokości 80 milionów euro, portugalski klub jest skłonny do negocjacji za znacznie niższą sumę.
Iván Fresneda
Sporting CP→Roma
Sytuacja Fresnedy w Lizbonie nie należy do najłatwiejszych, co może przyspieszyć jego przeprowadzkę do stolicy Włoch. Po transferze z Realu Valladolid w 2023 roku za 9 milionów euro, młody defensor zmagał się z poważną kontuzją lewego barku, która wykluczyła go z gry na trzy miesiące – od połowy listopada do połowy lutego. W efekcie jego dorobek w minionym sezonie zamknął się w zaledwie 290 minutach spędzonych na boisku w 11 spotkaniach. Mimo to, dyrekcja sportowa Romy doskonale zna potencjał zawodnika i chce wykorzystać okazję rynkową, by sprowadzić go na Stadio Olimpico.
Presja na wzmocnienia w Rzymie jest wyczuwalna, co potwierdzają ostatnie wypowiedzi sztabu szkoleniowego. Gian Piero Gasperini, który od czerwca ubiegłego roku prowadzi zespół, publicznie zaapelował o przyspieszenie działań na rynku transferowym przed startem sezonu 2026/27. „Roma musi poruszać się szybciej w oknie transferowym” – podkreślił szkoleniowiec w rozmowie z mediami, zaznaczając, że kadra wymaga uzupełnień, aby sprostać nadchodzącym wyzwaniom. Fresneda, ze swoim profilem nowoczesnego bocznego obrońcy, idealnie wpisuje się w potrzeby taktyczne rzymian.
Walka o podpis Hiszpana nie będzie jednak łatwa, gdyż Roma musi liczyć się z silną konkurencją z Premier League oraz La Liga. Z informacji docierających z Anglii wynika, że Iván Fresneda pozostaje w kręgu zainteresowań Arsenalu oraz Newcastle United, a sytuację monitoruje również Real Madryt, w którego akademii zawodnik spędził cztery lata. Obecna umowa defensora ze Sportingiem obowiązuje do czerwca 2028 roku, jednak determinacja włoskiego klubu i chęć samego piłkarza do regularnych występów mogą okazać się kluczowe dla finalizacji tej transakcji jeszcze w lipcu.