Przyszłość El Bilala Touré w Bergamo wydaje się przesądzona. Jak wynika z najnowszych doniesień, 24-letni reprezentant Mali wrócił właśnie do Atalanty po okresie wypożyczenia w tureckim Beşiktaşu, jednak nie zagrzeje tam długo miejsca. Zarówno klub, jak i otoczenie zawodnika intensywnie pracują nad znalezieniem nowej drużyny, a najpoważniejszym kandydatem do pozyskania napastnika stał się Olympique Marsylia. Francuski klub bacznie obserwuje sytuację gracza, który ma już doświadczenie na boiskach Ligue 1 z czasów występów w Reims.
El Bilal Touré
Atalanta→Olympique Marseille
Sytuacja Touré jest dynamiczna, ponieważ Marsylia nie jest jedynym podmiotem zainteresowanym jego usługami. Choć wcześniejsze rozmowy z Cagliari nie przyniosły przełomu, tamtejsi dziennikarze informują, że napastnik wciąż cieszy się dużym uznaniem na rynku transferowym. Poważną konkurencję dla ekipy z Lazurowego Wybrzeża stanowią kluby z Turcji, w tym przede wszystkim Fenerbahce, które rozważa włączenie się do walki o podpis Malijczyka. W grze o zawodnika, którego wartość rynkowa oscyluje wokół 13 milionów euro, przewijały się również nazwy angielskich zespołów, takich jak Newcastle United czy Everton.
Dla Atalanty pozbycie się Touré może być ruchem kluczowym pod kątem finansowym. Napastnik, który trafiał do Włoch jako najdroższy zakup w historii klubu za kwotę przekraczającą 28 milionów euro, nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w składzie. Po serii wypożyczeń do VfB Stuttgart oraz wspomnianego Beşiktaşu, gdzie w ostatnim sezonie rozegrał 22 spotkania i zdobył 5 bramek, zawodnik potrzebuje stabilizacji. Obecny kontrakt wiąże go z włoskim pracodawcą aż do czerwca 2028 roku, co sprawia, że najbardziej prawdopodobną formą transferu do Marsylii byłoby ponowne wypożyczenie, być może z opcją wykupu.
W kontekście sportowym Touré to wciąż perspektywiczny gracz, który w reprezentacji Mali zanotował już 30 występów i strzelił 9 goli. Jego profil fizyczny oraz znajomość francuskich realiów mogą okazać się kluczowe dla Olympique Marsylia, który pod wodzą Habiba Beye buduje kadrę na nadchodzące wyzwania. Ewentualna przeprowadzka na Stade Vélodrome byłaby dla 24-latka szansą na odbudowanie pozycji w europejskim futbolu po trudniejszym okresie w Serie A, gdzie przez dwa lata nie zdołał w pełni zaprezentować swojego potencjału strzeleckiego.