Selekcjoner reprezentacji Polski pojawił się w niedzielę na trybunach Exbud Areny. Jan Urban śledził spotkanie Korony Kielce z Legią Warszawa. W obu drużynach nie brak zawodników z przeszłością w kadrze.
Nowy selekcjoner ruszył w teren
Jan Urban został oficjalnie ogłoszony selekcjonerem reprezentacji Polski niespełna dwa tygodnie temu. 63-latek wrócił tym samym do pracy w roli szkoleniowca po kilkumiesięcznej przerwie.
Wiosną prowadził jeszcze Górnika Zabrze, lecz w kwietniu jego kontrakt został rozwiązany przez klub. Po krótkim odpoczynku przyjął propozycję Polskiego Związku Piłki Nożnej i objął kadrę narodową.
Przygotowania do wrześniowych powołań
Urban rozpoczął już objazd po stadionach Ekstraklasy, by przyglądać się kandydatom do gry w reprezentacji. W niedzielny wieczór selekcjoner zasiadł na trybunach Exbud Areny, gdzie Korona Kielce podejmowała Legię Warszawa.
To jedno z ciekawszych spotkań 2. kolejki, a zarazem dobra okazja do oceny formy krajowych zawodników.
Kto mógł zwrócić uwagę selekcjonera?
W barwach Legii Warszawa od pierwszej minuty wystąpił Paweł Wszołek. Skrzydłowy ma za sobą 14 meczów w reprezentacji, a jego forma z początku sezonu może zwrócić uwagę sztabu kadry.
Na ławce znaleźli się z kolei Bartosz Kapustka i Jan Ziółkowski. Obaj mają potencjał, by w przyszłości stanowić alternatywę w środku pola reprezentacji.
Urban szykuje się na mecze z Holandią i Finlandią
We wrześniu Polska rozegra dwa spotkania eliminacyjne – najpierw z Holandią, następnie z Finlandią. Nowy selekcjoner ma jeszcze kilka tygodni na wyselekcjonowanie składu i ocenę przydatności poszczególnych piłkarzy.
Obserwacja ligowych występów będzie kluczowym elementem przygotowań. Urban deklarował wcześniej, że chce opierać kadrę nie tylko na sprawdzonych nazwiskach z zagranicy, ale także na zawodnikach wyróżniających się w Ekstraklasie.
