Jan Urban obserwował mecz Korona – Legia

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
27 lipca 2025 21:26
Jan Urban obserwował mecz Korona – Legia

Selekcjoner reprezentacji Polski pojawił się w niedzielę na trybunach Exbud Areny. Jan Urban śledził spotkanie Korony Kielce z Legią Warszawa. W obu drużynach nie brak zawodników z przeszłością w kadrze.

Nowy selekcjoner ruszył w teren

Jan Urban został oficjalnie ogłoszony selekcjonerem reprezentacji Polski niespełna dwa tygodnie temu. 63-latek wrócił tym samym do pracy w roli szkoleniowca po kilkumiesięcznej przerwie.

Wiosną prowadził jeszcze Górnika Zabrze, lecz w kwietniu jego kontrakt został rozwiązany przez klub. Po krótkim odpoczynku przyjął propozycję Polskiego Związku Piłki Nożnej i objął kadrę narodową.

Przygotowania do wrześniowych powołań

Urban rozpoczął już objazd po stadionach Ekstraklasy, by przyglądać się kandydatom do gry w reprezentacji. W niedzielny wieczór selekcjoner zasiadł na trybunach Exbud Areny, gdzie Korona Kielce podejmowała Legię Warszawa.

To jedno z ciekawszych spotkań 2. kolejki, a zarazem dobra okazja do oceny formy krajowych zawodników.

Kto mógł zwrócić uwagę selekcjonera?

W barwach Legii Warszawa od pierwszej minuty wystąpił Paweł Wszołek. Skrzydłowy ma za sobą 14 meczów w reprezentacji, a jego forma z początku sezonu może zwrócić uwagę sztabu kadry.

Na ławce znaleźli się z kolei Bartosz Kapustka i Jan Ziółkowski. Obaj mają potencjał, by w przyszłości stanowić alternatywę w środku pola reprezentacji.

Urban szykuje się na mecze z Holandią i Finlandią

We wrześniu Polska rozegra dwa spotkania eliminacyjne – najpierw z Holandią, następnie z Finlandią. Nowy selekcjoner ma jeszcze kilka tygodni na wyselekcjonowanie składu i ocenę przydatności poszczególnych piłkarzy.

Obserwacja ligowych występów będzie kluczowym elementem przygotowań. Urban deklarował wcześniej, że chce opierać kadrę nie tylko na sprawdzonych nazwiskach z zagranicy, ale także na zawodnikach wyróżniających się w Ekstraklasie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!