Tottenham Hotspur rozważa sensacyjny ruch w ostatnich dniach okna transferowego, biorąc pod lupę sytuację obrońcy Paris Saint-Germain. Illia Zabarnyi stał się realnym celem dla klubu z Londynu, który musi załatać lukę w defensywie po niedawnym odejściu Cristiana Romero.
Według zagranicznych doniesień, a konkretnie raportu serwisu Terrikon, 23-letni reprezentant Ukrainy trafił na listę życzeń Roberto De Zerbiego. Choć formalne negocjacje między klubami jeszcze się nie rozpoczęły, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest roczne wypożyczenie. Zabarnyi nie zdołał wywalczyć sobie pewnego miejsca w składzie paryżan, a brak regularnych występów w Lidze Mistrzów tylko pogłębił jego frustrację. PSG zainwestowało w niego rok temu aż 57 milionów funtów, sprowadzając go z Bournemouth, dlatego teraz mistrzowie Francji chcą za wszelką cenę chronić wartość swojego zawodnika. Tottenham wydaje się dla niego idealnym miejscem, oferując jasną ścieżkę do gry w podstawowej jedenastce, czego nie mogą zagwarantować inni giganci Premier League.
Sytuacja Ukraińca zmieniła się diametralnie, ponieważ zainteresowanie ze strony Liverpoolu wyraźnie osłabło. Jak informuje portal TEAMtalk, ekipa z Anfield nie traktuje już tego transferu jako priorytetu po tym, jak do zespołu dołączył Ronald Araujo z Barcelony. Przy obecności takich graczy jak Virgil van Dijk czy Joe Gomez, szanse Zabarnyiego na regularną grę u The Reds byłyby znikome. Podobnie wygląda sytuacja w Chelsea, która po zakontraktowaniu Maxence'a Lacroix z Crystal Palace wycofała się z aktywnego poszukiwania środkowego obrońcy. To otwiera autostradę dla Tottenhamu, który jako jedyny z czołówki ma obecnie wolny etat w sercu defensywy.
Jeśli Spurs zdecydują się na konkretny krok, transakcja może nabrać tempa tuż przed zamknięciem letniego rynku transferowego.
