Tottenham przyspieszył poszukiwania nowego menedżera i jest bliski porozumienia z Igorem Tudorem. Chorwat ma zastąpić na stanowisku Thomasa Franka.
Gianluca Di Marzio informuje, że dzisiejsze spotkanie władz londyńskiego klubu z przedstawicielami szkoleniowca miało charakter decydujący. Spurs zaoferowali byłemu trenerowi Juventusu oraz Lazio kontrakt obowiązujący tylko do końca obecnego sezonu. Tudor wraz ze swoim agentem analizują teraz tę propozycję, ale dotychczasowe sygnały wskazują, że Chorwat przyjmie to krótkoterminowe wyzwanie w Premier League. Londyńczycy szukają stabilizacji po odejściu Franka i wierzą, że Tudor szybko opanuje sytuację w szatni zespołu.
Dlaczego postawiono właśnie na tego szkoleniowca? Tudor wyrobił sobie markę w Marsylii oraz Serie A jako trener stawiający na intensywność i system z trójką obrońców w linii defensywnej. Władze Tottenhamu uznały, że taki profil trenera gwarantuje natychmiastowy wpływ na postawę drużyny, co jest kluczowe w końcowej fazie rozgrywek. Jeśli negocjacje zakończą się oczekiwanym zielonym światłem, chorwacki taktyk zasiądzie na ławce rezerwowych w najbliższych dniach, by poprowadzić klub przez ostatnie miesiące trwającej kampanii.
