Iga Świątek powalczy o trzeci triumf w Indian Wells. Sam Querrey typuje Polkę do zwycięstwa w turnieju, w którym wiceliderka rankingu czuje się najlepiej.
Polska tenisistka czeka na singlowy tytuł od września 2025 roku, kiedy wygrała turniej w Seulu. Od tego czasu notowała słabsze występy w Pekinie, Wuhan oraz podczas WTA Finals w Rijadzie. Sezon 2026 zaczęła od sukcesu z reprezentacją w United Cup, ale indywidualnie odpadała w ćwierćfinałach Australian Open oraz turnieju w Doha. Po porażce z Marią Sakkari w Katarze Świątek wycofała się z rywalizacji w Dubaju, aby odpocząć i przygotować się do startu w Stanach Zjednoczonych.
Sam Querrey uważa, że specyficzne warunki w Indian Wells sprzyjają Polce. Były tenisista podkreśla, że wiatr oraz mecze rozgrywane wieczorem czynią Świątek wyjątkowo groźną zawodniczką. Świątek wygrywała ten turniej w 2022 i 2024 roku, za każdym razem pokonując w finale Marię Sakkari. W ostatnich czterech edycjach zawsze docierała przynajmniej do półfinału. Wolniejsza nawierzchnia w Tennis Paradise historycznie pasuje do stylu gry sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej, która w Kalifornii szuka powrotu do najwyższej formy.
W tegorocznej edycji Świątek wystartuje z numerem drugim, tuż za Aryną Sabalenką. Jako rozstawiona zawodniczka otrzyma wolny los w pierwszej rundzie, więc zmagania rozpocznie w przyszły piątek lub sobotę. Stoi przed nią historyczna szansa, ponieważ obecnie jest jedną z dziesięciu tenisistek z dwoma tytułami w Indian Wells. Jeśli wygra nadchodzącą imprezę, zostanie pierwszą kobietą w historii, która sięgnie po to trofeum trzy razy. Walka o Sunshine Double może być dla niej punktem zwrotnym w tym sezonie.
