Barcelona wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Lewisa Halla, 21-letniego lewego obrońcy Newcastle United. Jak donoszą media, kataloński klub planuje sprowadzić reprezentanta Anglii podczas letniego okna transferowego. Sztab szkoleniowy lidera LaLiga bacznie obserwuje rozwój defensora, który wyrósł na jedną z najciekawszych postaci w Premier League.
Zainteresowanie Barcelony nie jest przypadkowe i wynika z bezpośrednich obserwacji. Trenerzy Dumy Katalonii byli pod ogromnym wrażeniem występów Halla podczas tegorocznych starć z Newcastle United w Lidze Mistrzów. Anglik pokazał w tych meczach dużą dojrzałość i solidność w defensywie, co natychmiast przykuło uwagę dyrekcji sportowej z Camp Nou. Klub szuka wzmocnień na lewej stronie obrony, biorąc pod uwagę niepewną przyszłość Alejandro Balde oraz zmianę pozycji Gerarda Martina, który coraz częściej występuje jako środkowy obrońca.
Newcastle stawia twarde warunki za swoją gwiazdę
Lewis Hall ma za sobą udany czas na St James' Park, gdzie trafił z akademii Chelsea. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku rozegrał blisko 100 spotkań, notując trzy bramki oraz siedem asyst. Jego stabilna forma sprawiła, że stał się kluczowym elementem układanki trenera Srok. Newcastle United wycenia swojego zawodnika na około 30 milionów euro, choć kwota ta budzi spore kontrowersje w środowisku piłkarskim ze względu na obecne realia rynkowe i ogromny potencjał młodego reprezentanta Anglii.
Mimo determinacji Barcelony, realizacja transakcji latem stoi pod znakiem zapytania. Władze Newcastle United wysyłają jasne sygnały, że nie zamierzają rozważać ofert za swojego podstawowego obrońcę w najbliższym oknie transferowym. Hall urodzony w Slough jest traktowany jako fundament przyszłego zespołu, a jego kontrakt i status w drużynie dają Anglikom silną pozycję negocjacyjną. Katalończycy muszą przygotować wyjątkową propozycję, aby przekonać zarząd z Tyneside do zmiany zdania i zgody na przeprowadzkę piłkarza do Hiszpanii.
