Barcelona wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Juliana Brandta, 29-letniego pomocnika Borussii Dortmund. Jak donoszą media, Hansi Flick widzi w swoim rodaku idealny element taktycznej układanki na Camp Nou. Niemiecki szkoleniowiec chce sprowadzić doświadczonego zawodnika jako wysokiej klasy opcję do rotacji, która podniesie poziom sportowy zespołu bez obciążania budżetu kwotą odstępnego.
Sytuacja kontraktowa Brandta sprawia, że staje się on jednym z najbardziej pożądanych graczy na rynku transferowym. Niemiec ma na koncie 298 występów w barwach Borussii Dortmund oraz 215 meczów w Bayerze Leverkusen. W obecnym sezonie potwierdza wysoką formę, notując 10 bramek i 3 asysty. Choć Niko Kovač chętnie zatrzymałby go w zespole na dłużej, piłkarz podjął wewnętrzną decyzję o poszukiwaniu nowych wyzwań poza granicami ojczyzny po latach spędzonych w Bundeslidze.
Angielskie kluby ruszają do ofensywy
Barcelona musi liczyć się z ogromną konkurencją z Premier League, gdzie zainteresowanie wyrażają Arsenal, Tottenham oraz Aston Villa. Unai Emery szuka okazji rynkowych, które pasują do finansów klubu z Birmingham, a Brandt dostępny za darmo jest propozycją niemal idealną. Z kolei Tottenham planuje letnią przebudowę składu i widzi w 29-latku cenne wzmocnienie. Arsenal traktuje ten ruch mniej priorytetowo, ale docenia unikalny profil i doświadczenie reprezentanta Niemiec.
Dla Dumy Katalonii kluczowym argumentem jest fakt, że Brandt wkrótce zostanie wolnym agentem. Taki scenariusz idealnie wpisuje się w obecną politykę finansową klubu, pozwalając na pozyskanie klasowego gracza bez płacenia sumy transferowej. Hansi Flick jest przekonany, że pomocnik świetnie odnajdzie się w jego systemie gry. Ostateczna decyzja zawodnika zapadnie prawdopodobnie dopiero po zakończeniu sezonu, gdy przeanalizuje on wszystkie oferty z Hiszpanii i Anglii.
