Gwiazdor z Portugalii o krok od Elland Road. Leeds United finalizuje głośny transfer

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 maja 2026 23:12
Gwiazdor z Portugalii o krok od Elland Road. Leeds United finalizuje głośny transfer
Źródło: thehardtackle.com

Leeds United wyrasta na głównego wygranego w wyścigu o podpis Hidemasy Mority, 30-letniego pomocnika Sportingu. Jak donoszą media, Japończyk jest o krok od przeprowadzki na Elland Road. Transfer odbędzie się na zasadzie wolnego ruchu, co stanowi ogromne wzmocnienie dla ekipy Daniela Farke.

Doświadczony pomocnik otrzymał od klubu z West Yorkshire propozycję dwuletniego kontraktu z opcją przedłużenia o kolejny rok. Morita od dawna marzył o występach w Premier League i wszystko wskazuje na to, że wkrótce zrealizuje ten cel. Sporting nie zdołał zatrzymać swojej gwiazdy, której umowa wygasa za dwa miesiące. Piłkarz podjął już wstępną decyzję o przenosinach do Anglii, co praktycznie domyka negocjacje prowadzone przez ostatnie tygodnie z jego otoczeniem.

Przetasowania w środku pola Leeds United

Sprowadzenie Mority jest bezpośrednią odpowiedzią na sytuację kadrową zwycięzców Championship. Choć Anton Stach prezentuje wysoką formę, to Sean Longstaff pełni głównie rolę rezerwowego. Dodatkowo Ao Tanaka jest niezadowolony z braku regularnej gry i może opuścić klub. Morita, który w barwach Sportingu rozegrał ponad 150 meczów, ma wnieść do zespołu niezbędne doświadczenie i wszechstronność. Japończyk zdobył w Portugalii 11 bramek i zanotował 16 asyst, stając się jednym z najbardziej rzetelnych graczy w lidze.

Leeds United obserwowało reprezentanta Japonii od zeszłego lata, ale dopiero teraz nadarzyła się okazja na darmowy transfer. Klub intensywnie szukał wzmocnień, które pozwolą realnie rywalizować na najwyższym poziomie po awansie. Morita od lipca 2022 roku regularnie udowadniał swoją wartość w Lizbonie, a teraz ma stać się fundamentem nowej drugiej linii w zespole Farke. Wszystkie strony porozumiały się co do warunków, a oficjalne ogłoszenie pierwszego letniego wzmocnienia wydaje się kwestią czasu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!