Gwiazdor Realu Madryt nagle wylądował na ławce. Arbeloa nie miał litości przed derbami

Jarosław ZającJarosław Zając
23 marca 2026 16:47
Gwiazdor Realu Madryt nagle wylądował na ławce. Arbeloa nie miał litości przed derbami
Źródło: football-espana.net

Real Madryt wygrał derby z Atletico 3:2, ale to nie wynik był najgłośniejszym tematem niedzielnego wieczoru. Alvaro Arbeloa wywołał konsternację wśród kibiców, zostawiając na ławce rezerwowych Trenta Alexandra-Arnolda oraz Kyliana Mbappe. Jak donosi Marca, decyzja szkoleniowca nie była podyktowana względami sportowymi, lecz surową karą dyscyplinarną nałożoną na Anglika.

Spóźnienie kosztowało miejsce w składzie

Trent Alexander-Arnold miał wyjść w podstawowym składzie na najważniejszy mecz tygodnia, jednak spóźnił się na jeden z treningów w poprzednim tygodniu. Arbeloa zareagował natychmiastowo i posadził obrońcę na ławce, stawiając na Daniego Carvajala. Kapitan Realu Madryt rozegrał 64 minuty, co jest istotne, bo był to dopiero jego trzeci start po operacji kolana, którą przeszedł w październiku. Trent wszedł na boisko dopiero w drugiej połowie i zaliczył asystę przy zwycięskim golu Viniciusa Juniora.

Metody wprowadzone przez Arbeloę przypominają rządy Hansiego Flicka w Barcelonie, gdzie piłkarze regularnie tracą miejsce w składzie za brak punktualności. Choć w Realu Madryt rzadko stosowano tak drastyczne środki wobec największych gwiazd, trener ma pełne wsparcie szatni. Odważne zarządzanie zespołem i brak strachu przed trudnymi decyzjami mogą sprawić, że Arbeloa zachowa stanowisko pierwszego trenera na stałe po zakończeniu obecnego sezonu.

Ryzykowna taktyka dyscyplinarna w szatni pełnej wielkich nazwisk na razie przynosi efekty. Mimo że Alexander-Arnold musiał pogodzić się z rolą rezerwowego w prestiżowym starciu, jego wejście z ławki okazało się kluczowe dla losów derbów Madrytu. Arbeloa udowodnił, że zasady są ważniejsze od nazwisk, a piłkarze Realu Madryt wydają się akceptować nowy porządek wprowadzony przez hiszpańskiego szkoleniowca.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!