Espanyol finalizuje głośne wzmocnienie środka pola, sprowadzając Gabriela Moscardo z Paris Saint-Germain. Jak informuje Fabrizio Romano, 20-letni Brazylijczyk trafi do Barcelony w ramach wypożyczenia obowiązującego do końca sezonu.
Negocjacje między klubami zakończyły się porozumieniem, które zakłada tzw. suche wypożyczenie. Oznacza to, że w umowie nie zawarto opcji wykupu zawodnika po zakończeniu rozgrywek. Espanyol wziął na siebie istotny ciężar finansowy, ponieważ klub z LaLiga będzie w całości pokrywał wynagrodzenie byłego pomocnika Corinthians. PSG liczy, że regularne występy w lidze hiszpańskiej pozwolą młodemu talentowi na dalszy rozwój i powrót do Paryża w roli gracza gotowego do walki o pierwszy skład.
Brazylijczyk szuka formy po udanym pobycie w Portugalii
Moscardo ma za sobą intensywny czas spędzony w Bradze, gdzie przebywał na wypożyczeniu w sezonie 2025/26. Młodzieżowy reprezentant Brazylii był tam postacią pierwszoplanową, notując aż 39 występów w barwach drużyny, która dotarła do półfinału Ligi Europy. Choć jego dorobek bramkowy w lidze portugalskiej zamknął się na jednym trafieniu i jednej asyście, to regularna gra na wysokim poziomie przyciągnęła uwagę wielu europejskich marek, w tym klubów z Włoch oraz Niemiec.
O podpis utalentowanego pomocnika zabiegały również inne hiszpańskie zespoły, takie jak Getafe czy Real Valladolid. Zainteresowanie wyrażały także włoska Monza oraz niemiecka Kolonia, jednak to projekt przedstawiony przez dyrektora sportowego Monchiego okazał się najbardziej przekonujący. Espanyol wygrał ten wyścig dzięki szybkiej reakcji i gotowości do spełnienia warunków finansowych postawionych przez paryżan. Dla Moscardo gra w LaLiga jest kolejnym krokiem w budowaniu pozycji na europejskich boiskach po transferze z Ameryki Południowej.
