Tottenham wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Savinho, 22-letniego skrzydłowego Manchesteru City. Jak donoszą media, reprezentant Brazylii jest nieszczęśliwy na Etihad Stadium i może wymusić transfer już w najbliższym oknie. Londyńczycy rozważają złożenie oferty opiewającej na 25 milionów euro.
Sytuacja Savinho w zespole mistrza Anglii pogorszyła się drastycznie w sezonie 2025/26. Piłkarz, który kosztował Manchester City 40 milionów euro, spędził na boisku tylko 1287 minut w 32 występach. Jego dorobek to zaledwie trzy gole i trzy asysty, co daje średnią 0,21 bramki na 90 minut gry. W rywalizacji z takimi zawodnikami jak Phil Foden czy Jeremy Doku, 13-krotny reprezentant Brazylii przegrywa walkę o miejsce w składzie i szuka nowych wyzwań.
Plan naprawczy Tottenhamu i trudna sytuacja w tabeli
Klub z Londynu szuka wzmocnień formacji ofensywnej od czasu odejścia Heung-min Sona niemal rok temu. Na celowniku Spurs znajduje się także Marcus Rashford, jednak to Savinho jest priorytetem, mimo że Manchester City musiałby zaakceptować znaczną stratę finansową przy sprzedaży za 25 milionów euro. Obywatele zgodzą się na transfer tylko wtedy, gdy propozycja spełni ich oczekiwania finansowe za młodego zawodnika z międzynarodowym doświadczeniem.
Realizacja tych ambitnych planów transferowych zależy jednak od jednego kluczowego czynnika. Tottenham zajmuje obecnie 18. miejsce w Premier League i traci dwa punkty do bezpiecznej strefy. Choć klub chce przebudować atak, w którym niepewna jest przyszłość Richarlisona, nadrzędnym celem pozostaje uniknięcie spadku z ligi. Strategiczne zakupy muszą poczekać, dopóki zespół nie zapewni sobie utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej.
