Gwiazdor ma dość porównań do Federera. Mocna odpowiedź rywala na słowa Alcaraza

Jarosław ZającJarosław Zając
24 marca 2026 09:26
Gwiazdor ma dość porównań do Federera. Mocna odpowiedź rywala na słowa Alcaraza
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz wywołał burzę w świecie tenisa swoimi komentarzami na temat poziomu gry przeciwników. Lider rankingu ATP przyznał, że czuje się zmęczony faktem, iż każdy rywal gra przeciwko niemu tak, jakby był Rogerem Federerem. Na te słowa ostro zareagował Arthur Rinderknech, który w tym sezonie już dwukrotnie musiał uznać wyższość Hiszpana.

Francuz, zajmujący 27. miejsce w rankingu, przegrał z Alcarazem w Doha oraz Indian Wells, ale w obu meczach postawił twarde warunki. Alcaraz po zwycięstwie w Kalifornii stwierdził wprost, że irytuje go niesamowity poziom, jaki prezentują tenisiści tylko w starciach z nim. Hiszpan uważa, że gdyby jego rywale grali tak zawsze, byliby znacznie wyżej w zestawieniu ATP. Siedmiokrotny mistrz wielkoszlemowy podkreślił, że brak presji u przeciwników pozwala im na grę ponad stan.

Rinderknech punktuje teorię lidera rankingu

Arthur Rinderknech w rozmowie z dziennikiem L’Equipe zakwestionował optykę Alcaraza. 30-latek zauważył, że gdyby rywale faktycznie grali jak Federer, Hiszpan miałby znacznie większe problemy z wygrywaniem meczów. Francuz porównał sytuację do ligi francuskiej, gdzie każda drużyna mobilizuje się na starcie z PSG. Według niego to naturalne, że mecz przeciwko najlepszemu zawodnikowi świata wyzwala dodatkową energię, ale nie oznacza to stałego wejścia na poziom legendy.

Dyskusja nabrała tempa po sensacyjnej porażce Alcaraza w Miami Open, gdzie Hiszpan uległ Sebastianowi Kordzie 3:6, 7:5, 4:6. Była to jego druga przegrana w 2026 roku, po wcześniejszym niepowodzeniu w półfinale Indian Wells z Daniiłem Miedwiediewem. Mimo porażki Alcaraz podtrzymał swoje zdanie, twierdząc, że przeciwnicy grają z nim bez żadnego obciążenia psychicznego, co ułatwia im wchodzenie na wyżyny umiejętności. Rinderknech również pożegnał się z turniejem w Miami po porażce z Terence'em Atmane.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!