Joel Piroe jest bliski odejścia z Leeds United podczas nadchodzącego letniego okna transferowego. Jak donosi Pete O’Rourke z Football Insider, holenderski napastnik stał się zbędny w ekipie z West Yorkshire po rozczarowującej kampanii w Premier League. Klub podjął już konkretne kroki i zidentyfikował następcę, którym ma zostać Zian Flemming.
Sytuacja 26-latka zmieniła się drastycznie w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy. Piroe był kluczową postacią zespołu, który wywalczył awans do elity, zostając najlepszym strzelcem drużyny w Championship z dorobkiem 19 bramek i 7 asyst. Mimo ogromnego wkładu w sukces, zderzenie z Premier League okazało się dla niego bolesne. Daniel Farke konsekwentnie stawiał na innych zawodników, co zepchnęło Holendra na boczny tor i wywołało u niego narastającą frustrację brakiem regularnej gry.
Przegrana rywalizacja i plan na transfer
Statystyki Piroe w obecnym sezonie są nieubłagane. Napastnik spędził na boisku zaledwie 544 minuty, pojawiając się w składzie tylko 14 razy, z czego zaledwie dwukrotnie w wyjściowej jedenastce. W hierarchii menedżera wyżej stoją Dominic Calvert-Lewin, Noah Okafor oraz Lukas Nmecha. Leeds United zamierza wykorzystać fakt, że zawodnikowi zostanie tylko rok kontraktu, aby odzyskać znaczną część zainwestowanych środków i przeznaczyć je na wzmocnienie kadry przed kolejnymi wyzwaniami.
Głównym celem transferowym Leeds został Zian Flemming z Burnley. 27-letni napastnik zdołał strzelić dziesięć goli w Premier League, mimo że rozegrał tylko 1602 minuty. Po spadku jego obecnego klubu, Leeds planuje wykupić Holendra, licząc na jego warunki fizyczne i umiejętność gry w powietrzu. Farke widzi w nim gracza, który zaoferuje drużynie zupełnie inne atuty niż odchodzący Piroe, co ma być kluczem do poprawy skuteczności w ataku.
