Gwiazdor Chelsea odejdzie do giganta? Liam Rosenior musiał pilnie reagować na plotki

Jarosław ZającJarosław Zając
21 marca 2026 04:56
Gwiazdor Chelsea odejdzie do giganta? Liam Rosenior musiał pilnie reagować na plotki
Źródło: thehardtackle.com

Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Amissaha, ale to sytuacja w Londynie elektryzuje kibiców najbardziej. Liam Rosenior musiał zmierzyć się z narastającymi spekulacjami dotyczącymi przyszłości Enzo Fernandeza. Pomocnik Chelsea, który ma na koncie mistrzostwo świata, stał się celem transferowym dla największych marek w Europie.

Real Madryt oraz PSG uważnie monitorują sytuację 25-letniego reprezentanta Argentyny, który uchodzi za jednego z najlepszych zawodników w Premier League. Niepokój fanów wywołały niedawne wypowiedzi piłkarza sugerujące, że oceni swoją przyszłość po zakończeniu mundialu. Rosenior postanowił uciąć te domysły, twierdząc, że słowa zawodnika zostały źle zinterpretowane przez media i opinię publiczną. Szkoleniowiec Chelsea podkreśla, że Fernandez pozostaje w pełni oddany projektowi budowanemu na Stamford Bridge i nie planuje ucieczki z klubu w najbliższym oknie transferowym.

Poważna rozmowa w cztery oczy przed treningiem

Trener Chelsea ujawnił, że odbył dziś rano długą i szczerą rozmowę z Argentyńczykiem. Enzo Fernandez, pełniący funkcję jednego z kapitanów zespołu, miał jasno zadeklarować chęć odnoszenia sukcesów właśnie w barwach londyńskiego klubu. Rosenior zaznaczył, że emocje i błędy w tłumaczeniu sprawiły, iż przekaz zawodnika odebrano inaczej, niż planował. Piłkarz jest szczęśliwy w Londynie i chce walczyć o kolejne trofea, mając w pamięci ubiegłoroczne triumfy w Lidze Europy oraz Klubowych Mistrzostwach Świata.

Utrzymanie Fernandeza jest dla Chelsea priorytetem, ponieważ jego odejście drastycznie osłabiłoby środek pola. Klub musi jednak zagwarantować zawodnikowi walkę o najwyższe cele, w tym o mistrzostwo Anglii i Ligę Mistrzów, aby zaspokoić jego sportowe ambicje. Argentyńczyk, który przyzwyczaił się do wygrywania z reprezentacją, oczekuje teraz podobnych sukcesów na poziomie klubowym. Najbliższe miesiące pokażą, czy zapewnienia o lojalności wystarczą, by odeprzeć zakusy ze strony Realu Madryt i paryskiego giganta.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!