Gwiazdor Chelsea chce wymusić transfer do giganta. Wybrał już nowy klub

Jarosław ZającJarosław Zając
26 maja 2026 11:19
Gwiazdor Chelsea chce wymusić transfer do giganta. Wybrał już nowy klub
Źródło: football-espana.net

Real Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Enzo Fernandeza, 25-letniego pomocnika Chelsea. Jak donoszą media, Argentyńczyk jest zdecydowany na zmianę otoczenia i chce dołączyć do zespołu ze stolicy Hiszpanii.

Enzo Fernandez jest coraz bardziej niezadowolony ze swojej sytuacji w Londynie po zakończeniu sezonu 2025-26. Piłkarz chce regularnie występować w Lidze Mistrzów, co w barwach Chelsea stoi pod znakiem zapytania. Ben Jacobs potwierdza, że zawodnik jest bardzo otwarty na przenosiny do Realu Madryt. Klub z Santiago Bernabeu obserwuje go od czasów gry w Benfice i mimo niepowodzenia w 2023 roku, teraz widzi szansę na sfinalizowanie transakcji. Pomocnik odrzucił propozycję nowej umowy, co jasno sygnalizuje jego chęć odejścia.

Jose Mourinho ma inne plany transferowe

Jose Mourinho, który zgodził się wrócić na stanowisko trenera Realu Madryt, wskazał już swoje priorytety transferowe do środka pola. Portugalczyk faworyzuje sprowadzenie takich graczy jak Rodri Hernandez czy Morten Hjulmand, jednak władze klubu mogą podjąć inną decyzję. Sprowadzenie Fernandeza jest skomplikowane, ponieważ Chelsea zajmuje twarde stanowisko negocjacyjne. Londyńczycy oficjalnie nie chcą sprzedawać swojej gwiazdy i zamierzają nadal na niego stawiać w nadchodzących rozgrywkach, co stawia Real w trudnym położeniu przed letnim oknem.

Sytuacja kontraktowa Argentyńczyka daje Chelsea ogromną przewagę, ponieważ jego obecna umowa obowiązuje jeszcze przez sześć lat. Klub z Premier League może zmienić zdanie tylko w przypadku otrzymania gigantycznej oferty finansowej. Real Madryt traktuje wzmocnienie pomocy jako priorytet, ale nie wykazuje chęci do wydawania ekstremalnie wysokich kwot na ten transfer. Rozbieżności finansowe między klubami oraz sześcioletni kontrakt zawodnika sprawiają, że negocjacje będą wyjątkowo trudne dla wysłanników z Madrytu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!