Gwiazda Premier League chce odejść? Hiszpański gigant planuje zaskakujący ruch

Paweł MilińskiPaweł Miliński
14 maja 2026 05:00

Cole Palmer, którego wartość rynkowa szacowana jest na ponad 100 milionów euro, może być bohaterem jednego z najgłośniejszych transferów nadchodzącego lata. Jak donoszą media, 24-letni ofensywny pomocnik jest coraz bardziej sfrustrowany formą Chelsea i nie wyklucza zmiany otoczenia. Sytuację uważnie monitoruje FC Barcelona, która po odejściu Roberta Lewandowskiego poszukuje dynamiki w linii ataku. Hiszpański klub rozważa kreatywne rozwiązania finansowe, w tym propozycję wypożyczenia z opcją wykupu oraz odroczonymi płatnościami, aby sprostać wygórowanym oczekiwaniom finansowym londyńczyków.

Karta transferu

Cole Palmer

ChelseaFC Barcelona

Of. pomocnik//€100m
Cole Palmer

Choć zainteresowanie Barcelony jest faktem, eksperci podkreślają, że realizacja tego transferu stoi pod dużym znakiem zapytania. Chelsea znajduje się w niezwykle silnej pozycji negocjacyjnej, gdyż kontrakt zawodnika obowiązuje aż do 2033 roku. Ponadto, władze klubu z Stamford Bridge nie są skłonne do wypuszczania swojej gwiazdy na warunkach preferencyjnych, a jakiekolwiek rozmowy o wypożyczeniu z opcją wykupu wydają się w tej chwili mało prawdopodobne. Warto dodać, że w kolejce po Anglika ustawiają się także inne europejskie potęgi, w tym Manchester United, Real Madryt oraz Bayern Monachium.

Sytuacja kadrowa Barcelony również rodzi pytania o sensowność tak kosztownej inwestycji. W obecnym zespole o podobne strefy boiskowe rywalizują już Lamine Yamal, Dani Olmo, Raphinha oraz Fermin Lopez. Mimo to, jak podają źródła zbliżone do klubu, nazwisko Palmera regularnie pojawia się w wewnętrznych dyskusjach dotyczących wzmocnień. Na ten moment zawodnik pozostaje otwarty na wysłuchanie ofert, jednak ostateczna decyzja o jego przyszłości zależy od tego, czy którykolwiek z zainteresowanych klubów będzie w stanie przedstawić propozycję, która przekona zarząd Chelsea do rezygnacji z jednego z kluczowych ogniw swojej drużyny.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!