Fenerbahce wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Rafaela Leao, gwiazdora AC Milan. Jak donoszą media, turecki klub jest gotowy do zintensyfikowania działań, aby przekonać Portugalczyka do przeprowadzki nad Bosfor.
Sytuacja nabiera tempa, ponieważ delegacja z Turcji zaplanowała już specjalny nalot na Mediolan. Przedstawiciele Fenerbahce mają spotkać się z prawnikiem reprezentującym interesy zawodnika, aby przedstawić mu konkretną propozycję. W kuluarach mówi się o czteroletnim kontrakcie wartym 12 milionów euro za sezon plus bonusy, choć inne źródła wskazują na kwotę 10 milionów euro. Sam piłkarz, który przebywa obecnie w Turcji na wakacjach, zaczął poważnie zastanawiać się nad swoją przyszłością, mimo wcześniejszego dystansu do tamtejszej ligi.
Walka o podpis i twarde warunki Milanu
AC Milan zajmuje w tej sprawie jasne stanowisko i oczekuje za swoją gwiazdę 60 milionów euro. Choć Fenerbahce złożyło ofertę opiewającą na 40 milionów euro, bezpośrednie spotkanie między klubami nie zostało jeszcze zaplanowane. Do gry o skrzydłowego włączyło się także Galatasaray oraz Tottenham Hotspur, co tylko podgrzewa atmosferę wokół transferu. Leao wciąż bije się z myślami, a brak konkretnych ofert z Premier League może skłonić go do zaakceptowania propozycji z Turcji, która finansowo wygląda niezwykle atrakcyjnie.
Najbliższe godziny będą kluczowe dla losów Portugalczyka, który ma udać się z Milanem na obóz treningowy do Australii. Tam sztab szkoleniowy podda go ocenie, a scenariusz, w którym zawodnik ostatecznie zostanie w Mediolanie, wciąż jest brany pod uwagę. Kandydat na prezydenta Fenerbahce, Hakan Safi, osobiście zaangażował się w rozmowy, latając do Włoch na bezpośrednie negocjacje z otoczeniem piłkarza. Wyścig o podpis jednego z najbardziej rozpoznawalnych graczy Serie A wchodzi w decydującą fazę.
