Mihai Lixandru wyrasta na jednego z najbardziej rozchwytywanych zawodników w rumuńskiej SuperLidze. 24-letni pomocnik, który przez ostatnie trzy sezony stanowił o sile FCSB, przyczyniając się do zdobycia dwóch tytułów mistrzowskich, przyciągnął uwagę skautów z całej Europy. Jak donoszą media, w wyścigu o podpis zawodnika, którego kontrakt obowiązuje do 2029 roku, liczy się obecnie kilka kierunków, w tym belgijski Anderlecht, włoska Virtus Entella oraz Rapid Wiedeń.
Mihai Lixandru
FCSB→Anderlecht
Największym atutem Lixandru, który w minionym sezonie ligowym zanotował 24 występy, zdobywając 4 bramki i dokładając do tego 2 asysty, jest jego uniwersalność. Belgijski klub postrzega go nie tylko jako wzmocnienie linii pomocy, ale również jako opcję w środku defensywy, co czyni go niezwykle cennym nabytkiem w kontekście budowania szerokiej kadry. Choć zainteresowanie wykazują także szwajcarskie FC Thun oraz FC Luzern, to właśnie kluby ze Szwajcarii są obecnie wskazywane jako te, które mogą być o krok przed konkurencją, mimo że żadna ze stron nie wykonała jeszcze wiążącego ruchu.
Sytuacja finansowa wokół transferu pozostaje otwarta. Choć szacunkowa wartość rynkowa zawodnika oscyluje wokół miliona euro, doniesienia z maja 2026 roku sugerują, że właściciel FCSB byłby skłonny rozważyć ofertę opiewającą na kwotę rzędu kilkuset tysięcy euro. Biorąc pod uwagę długoterminową umowę piłkarza z obecnym pracodawcą, ewentualne przenosiny będą wymagały przeprowadzenia konkretnych negocjacji między zainteresowanymi stronami.