Gwiazda La Liga na celowniku Premier League. Walka o darmowy transfer nabiera tempa

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
14 lutego 2026 01:08
Gwiazda La Liga na celowniku Premier League. Walka o darmowy transfer nabiera tempa
Źródło: thehardtackle.com

Oscar Mingueza wzbudza ogromne zainteresowanie czołowych klubów Premier League. Aston Villa, Newcastle United oraz West Ham United szykują się do walki o podpis defensora Celta Vigo.

Hiszpański obrońca wyrósł na jedną z kluczowych postaci Celta Vigo, pomagając drużynie w walce o europejskie puchary. Mimo że jeszcze w listopadzie 26-latek deklarował chęć pozostania w klubie, sytuacja uległa zmianie. Obecnie ekipa z La Liga jest pogodzona z faktem, że straci swoją gwiazdę podczas letniego okna transferowego. Mingueza stanie się wtedy wolnym agentem, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem na rynku. Poza klubami z Anglii sytuację bacznie monitoruje również włoski Juventus, jednak to Premier League pozostaje głównym kierunkiem.

Unai Emery od dłuższego czasu naciska na transfer Hiszpana do Birmingham. Baskijski menedżer Aston Villa ceni wszechstronność zawodnika i rozważa wystawianie go nie tylko w linii obrony, ale nawet w pomocy. Villa uchodzi za jednego z faworytów w tym wyścigu, choć konkurencja nie śpi. Newcastle United uchodziło za lidera starań o piłkarza już w styczniu, gdy szukało ratunku po serii kontuzji w defensywie. Wtedy do transakcji nie doszło, ponieważ zawodnik chciał dokończyć sezon w barwach obecnego pracodawcy w Hiszpanii.

Najmniejsze szanse na pozyskanie Minguezy daje się West Ham United. Londyńczycy aktualnie bronią się przed spadkiem, co stawia ich na straconej pozycji w porównaniu do bardziej prestiżowych rywali. Eksperci przewidują, że 26-latek odrzuci ofertę Młotów, jeśli będzie miał możliwość dołączenia do silniejszych projektów sportowych. Walka o defensora zapowiada się pasjonująco, zwłaszcza że darmowy transfer tak klasowego gracza to rzadka okazja. Celta Vigo musi przygotować się na życie bez swojego lidera, który prawdopodobnie wybierze grę na boiskach w Anglii.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!