Paris Saint-Germain nie może dojść do porozumienia ze swoim wychowankiem. Senny Mayulu odrzucił propozycję przedłużenia kontraktu, co stawia klub w trudnej sytuacji negocjacyjnej.
Sytuacja jest napięta, bo 19-latek to jeden z najbardziej obiecujących zawodników w kadrze mistrzów Europy. W poprzednim sezonie Mayulu przebił się do składu i zdobył bramkę w wygranym finale Ligi Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan. W obecnych rozgrywkach wystąpił już 28 razy we wszystkich rozgrywkach, notując cztery gole oraz pięć asyst. Choć jego obecna umowa obowiązuje do 2027 roku, władze z Paryża chcą zabezpieczyć przyszłość gracza i zatrzymać go w zespole przynajmniej do 2030 roku.
Negocjacje utknęły jednak w martwym punkcie przez rozbieżności finansowe. Według informacji ICI Paris Ile-de-France, żądania płacowe zawodnika nie pasują do wewnętrznej skali wynagrodzeń, którą narzuciło sobie PSG na Parc des Princes. Mayulu wzbudza zainteresowanie wielu europejskich klubów, ale sam traktuje priorytetowo pozostanie w Paryżu. Mimo tej deklaracji, sztywne zasady płacowe klubu sprawiły, że rozmowy na ten moment nie posuwają się do przodu i obie strony dzieli spory dystans w kwestii zarobków.
