Gwiazda Bundesligi w centrum wielkiej gry. Czy wróci do Madrytu, czy wybierze Premier League?

Paweł MilińskiPaweł Miliński
28 maja 2026 17:00

Chema Andrés, 21-letni pomocnik VfB Stuttgart, wyrósł na jedną z największych sensacji bieżącego sezonu Bundesligi. Jego błyskawiczny rozwój nie umknął uwadze europejskich gigantów, a według ostatnich doniesień medialnych, Chelsea od ponad roku monitoruje sytuację zawodnika, wysyłając swoich skautów na mecze z jego udziałem. Hiszpan, który trafił do Niemiec latem 2025 roku, stał się kluczowym elementem układanki, która zapewniła drużynie ze Stuttgartu awans do Ligi Mistrzów.

Karta transferu

Chema Andrés

VfB StuttgartChelsea

Śr. pomocnik//€20.00m
Chema Andrés

Sytuacja kontraktowa zawodnika jest niezwykle złożona. Real Madryt, sprzedając go do Niemiec, zabezpieczył się klauzulą odkupu, którą może aktywować w 2026 roku za kwotę 13,5 miliona euro. Co więcej, media sugerują, że "Królewscy" rozważają włączenie Andrésa w szerszą transakcję, która mogłaby sprowadzić na Santiago Bernabéu Enzo Fernándeza z Chelsea. Choć rozmowy pozostają na wstępnym etapie, zainteresowanie ze strony Manchesteru United oraz Newcastle United dodatkowo podgrzewa atmosferę wokół przyszłości defensywnego pomocnika.

Sam zawodnik, który ma na koncie pięć występów w młodzieżowej reprezentacji Hiszpanii, nie ukrywa sentymentu do madryckiego klubu, otwarcie przyznając w wywiadach, że chętnie wróciłby do stolicy Hiszpanii. Obecnie Andrés jest związany kontraktem z VfB Stuttgart do 2030 roku, a jego wartość rynkowa szacowana jest na 20 milionów euro. Czy jednak "Królewscy" zdecydują się na powrotny transfer, czy może to Chelsea przelicytuje konkurencję w walce o utalentowanego Hiszpana?

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!