Sytuacja Ferrana Torresa w FC Barcelonie wkracza w decydującą fazę. Jak donoszą media, 26-letni napastnik, którego kontrakt z katalońskim klubem obowiązuje do czerwca 2027 roku, znalazł się na celowniku Realu Betis. Zainteresowanie ze strony andaluzyjskiego klubu nie jest odosobnione – wokół przyszłości reprezentanta Hiszpanii narasta coraz więcej spekulacji, a jego dalsza obecność na stadionie olimpijskim w Barcelonie stoi pod znakiem zapytania.
Ferran Torres
FC Barcelona→Real Betis
Lista klubów monitorujących sytuację Torresa jest imponująca i wykracza daleko poza granice Hiszpanii. Według doniesień medialnych, napastnikiem interesują się przedstawiciele Premier League, w tym Arsenal oraz Chelsea, a także włoskie Como. Warto przypomnieć, że zawodnik od dłuższego czasu przyciąga uwagę rynku transferowego – jeszcze na początku 2026 roku media informowały o odrzuceniu przez Barcelonę oferty opiewającej na 80 milionów euro, złożonej przez Aston Villę. Wcześniej w kręgu zainteresowań pojawiały się również nazwy takich klubów jak Newcastle czy Tottenham.
Ferran Torres, który trafił do stolicy Katalonii w styczniu 2022 roku z Manchesteru City za kwotę szacowaną na 55 milionów euro, wyceniany jest obecnie na około 50 milionów euro. Mimo że piłkarz wciąż pozostaje w orbicie zainteresowań wielu topowych drużyn, jego ostatnie miesiące w Barcelonie były naznaczone m.in. problemami zdrowotnymi, które wykluczyły go z rywalizacji w końcówce sezonu 2025/2026. Obecnie wszystkie strony oczekują na oficjalne kroki w sprawie ewentualnego transferu definitywnego.