Marc Pubill wyrósł na jedną z najważniejszych postaci w defensywie Atlético Madryt, a jego świetne występy w lidze oraz Lidze Mistrzów nie umknęły uwadze europejskich potęg. Jak donoszą media, 22-letni obrońca, który w ostatnich miesiącach stał się filarem zespołu, znajduje się na liście życzeń takich klubów jak Liverpool, Chelsea, Osasuna oraz AC Milan. Mimo ogromnego zainteresowania, sytuacja zawodnika wydaje się być pod pełną kontrolą madryckiego klubu.
Marc Pubill
Atlético Madrid→?
Władze Atlético podjęły zdecydowane kroki, aby zabezpieczyć przyszłość swojego piłkarza. Zgodnie z najnowszymi informacjami, klub finalizuje przedłużenie kontraktu z zawodnikiem o kolejny rok, co oznacza, że jego umowa będzie obowiązywać aż do 2030 roku. Kluczowym elementem nowej umowy ma być astronomiczna klauzula odstępnego, która według doniesień prasowych ma wynosić aż 500 milionów euro. Takie zabezpieczenie ma skutecznie odstraszyć potencjalnych nabywców i podkreślić status Pubilla jako zawodnika „nie na sprzedaż”.
Obecna wartość rynkowa 22-latka szacowana jest na 28 milionów euro, jednak dla Atlético jest on postacią niemal bezcenną. Piłkarz, który z powodzeniem może występować zarówno na środku obrony, jak i na prawej stronie defensywy, przygotowuje się obecnie do występu na nadchodzącym mundialu. Choć spekulacje transferowe wokół jego osoby nie ustają, madrycki klub konsekwentnie traktuje go jako kluczowy element długofalowego projektu, odrzucając wszelkie zakusy konkurencji.