Władze Juventusu gwałtownie przyspieszyły działania na rynku transferowym w poszukiwaniu nowego golkipera. Choć jeszcze niedawno wydawało się, że numerem jeden na liście życzeń jest Emiliano Martinez, sytuacja uległa diametralnej zmianie. Teraz wszystkie siły turyńskiego klubu są skierowane na sprowadzenie Guglielmo Vicario z Tottenhamu.
Gianluca Di Marzio informuje, że Juventus nie jest zadowolony z ostatnich problemów zdrowotnych Martineza. Mimo że eksperci medyczni wyjaśnili, iż uraz palca Argentyńczyka nie wymaga operacji, obawy o jego dyspozycję przeważyły. W efekcie to 29-letni Vicario stał się głównym celem transferowym. Rozmowy z Tottenhamem weszły w decydującą fazę, a klub z Turynu wyczuwa szansę na sfinalizowanie transakcji na korzystnych warunkach. Najbliższe godziny mają być decydujące dla powodzenia tej operacji, ponieważ Juventus mocno naciska na zawarcie porozumienia.
Według zagranicznych doniesień z ostatnich tygodni, droga do pozyskania Włocha nie była prosta. Pod koniec lipca Tottenham odrzucił pierwszą próbę Juventusu, która zakładała wypożyczenie bramkarza. Londyńczycy nie byli wtedy otwarci na takie rozwiązanie, co zmusiło działaczy z Turynu do rozważenia innych opcji, w tym wspomnianego Martineza czy Ziona Suzukiego. Sytuacja zmieniła się jednak, co otworzyło furtkę do ponownych negocjacji. Obecnie Juventus zrezygnował już z czekania na Suzukiego i skupia się wyłącznie na dopięciu transferu reprezentanta Włoch.
