Griezmann podjął ostateczną decyzję. Amerykanie postawili mu twarde ultimatum

Jarosław ZającJarosław Zając
4 marca 2026 22:01
Griezmann podjął ostateczną decyzję. Amerykanie postawili mu twarde ultimatum
Źródło: football-espana.net

Antoine Griezmann zostaje w Madrycie, by dokończyć misję z Atletico. Francuz odrzucił natychmiastową przeprowadzkę do USA, choć na stole leżała konkretna oferta z Orlando City. Diego Simeone zdołał przekonać swojego lidera do pozostania w zespole przynajmniej do końca obecnych rozgrywek.

Sytuacja była napięta, ponieważ klub z Major League Soccer naciskał na transfer przed 26 marca. Amerykanie chcieli, aby 34-letni napastnik dołączył do nich jako Designated Player jeszcze przed decydującą fazą sezonu w Europie. Orlando City nie dało gwarancji, że propozycja pozostanie aktualna latem. Jeśli Griezmann nie pojawi się na Florydzie teraz, klub może zdecydować się na alternatywne rozwiązanie i zamknąć mu drogę do transferu w najbliższym oknie.

Puchar Króla zmienił wszystko w głowie Francuza

Kluczem do zmiany planów okazał się awans Atletico Madryt do finału Pucharu Króla po wyeliminowaniu Barcelony. Griezmann był najlepszym zawodnikiem tego dwumeczu i zdobył bramkę w pierwszym spotkaniu. Teraz chce sięgnąć po drugie ważne trofeum w barwach Los Colchoneros, po triumfie w Lidze Europy w 2018 roku. Finał w Sewilli zaplanowano na 18 kwietnia, a madrytczycy przystąpią do niego w roli zdecydowanych faworytów do końcowego zwycięstwa.

Mimo zaawansowanego wieku rekordzista Atletico pod względem liczby strzelonych goli jest niezbędny w układance Simeone. Trener otwarcie liczy na jego doświadczenie w kluczowych momentach sezonu, zwłaszcza w Lidze Mistrzów i nadchodzącym finale krajowego pucharu. Griezmann od dawna marzy o grze w Stanach Zjednoczonych, ale chęć pożegnania się z Madrytem w blasku złota przeważyła nad wizją szybkiej emerytury za oceanem. Napastnik stawia wszystko na jedną kartę.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!