Le Mans wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy na rynku transferowym po awansie do Ligue 1. Jak ogłosił klub we wtorek, nowym zawodnikiem zespołu został Yasser Larouci, 25-letni lewy obrońca z przeszłością w Liverpoolu. Reprezentant Algierii podpisał trzyletnią umowę, która ma pomóc beniaminkowi w walce o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji.
Larouci trafił do Le Mans jako wolny agent po tym, jak wygasł jego kontrakt z Troyes. Jego kariera w ostatnich latach przypominała prawdziwą podróż po Europie. Po odejściu z Anfield w 2021 roku, gdzie szkolił się pod okiem sztabu Juergena Kloppa, zawodnik związał się z City Football Group. Nie zagrzał tam jednak miejsca na stałe, spędzając ostatnie sezony na wypożyczeniach w Sheffield United, Watfordzie oraz greckiej Kifisii. Teraz ma stać się fundamentem defensywy w nowym projekcie.
Nowy etap w Ligue 1 i walka o bezpieczny byt
Doświadczenie zebrane na boiskach Premier League oraz w Grecji ma być kluczowe dla Patricka Videiry. Trener Le Mans buduje skład, którego priorytetem jest jak najszybsze zapewnienie sobie ligowego bytu. Larouci jest już trzecim letnim wzmocnieniem klubu, dołączając do Louisa Mafouty oraz Bilala Brahimiego. Algierczyk otrzymał w nowym zespole koszulkę z numerem 76 i od razu wchodzi do rywalizacji o miejsce w wyjściowej jedenastce beniaminka, który chce uniknąć losu typowego spadkowicza.
