Górnik Zabrze z mistrzostwem Polski? Te słowa Podolskiego nie spodobają się kibicom!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
18 lutego 2026 12:27
Górnik Zabrze z mistrzostwem Polski? Te słowa Podolskiego nie spodobają się kibicom!

Lukas Podolski, który od grudnia 2025 roku łączy rolę zawodnika z funkcją znaczącego udziałowca Górnika Zabrze, w szczerej rozmowie z Flashscore ocenia szanse klubu na tytuł mistrzowski oraz odnosi się do piłkarskiej przyszłości swojego 17-letniego syna, Louisa.

Sytuacja Lukasa Podolskiego w Zabrzu ewoluuje w stronę zarządzania strukturami klubu. Od grudnia 2025 roku piłkarz jest oficjalnie drugim co do wielkości udziałowcem Górnika, kontrolującym poprzez spółkę LP Holding GmbH 8,3% akcji. Mimo że w bieżącym sezonie jego rola na boisku uległa ograniczeniu – ostatnie minuty zaliczył w grudniowym spotkaniu przeciwko Lechii – Podolski nie wyklucza kontynuowania kariery po zakończeniu obecnych rozgrywek.

„W tym roku skończę 41 lat. Cieszę się, że mogę tak długo grać, bo nie jest to takie łatwe, ale dam radę. A co będzie po sezonie, zobaczymy. Nie zamykam sobie drzwi” – wyjaśnia zawodnik.

Podkreśla przy tym, że jego zaangażowanie wykracza poza sferę sportową, obejmując marketing oraz procesy transferowe. Podolski określa obecną postawę zespołu mianem „majstersztyku”, zwracając uwagę na trudne warunki finansowe, w jakich operuje klub pod wodzą Michala Gasparika.

Choć Górnik zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli ze stratą zaledwie dwóch punktów do Jagiellonii, Podolski zdaje się twardo stąpać po ziemi, co niekoniecznie musi odpowiadać kibicom „Trójkolorowych”, którzy nadal wierzą w końcowy sukces swojego klubu.

„Nie widzę nas jako faworyta do mistrzostwa Polski, bo nie mamy takich warunków. I nie stawialiśmy sobie przed sezonem celu, że musimy grać o tytuł” – szczerze wyznaje popularny ”Poldi”.

Podczas gdy kariera ojca powoli zmierza ku końcowi, w strukturach młodzieżowych klubu coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność Louis Podolski. 17-letni pomocnik jest wyróżniającą się postacią zespołu U19, dla którego zdobył w tym sezonie cztery bramki. Lukas Podolski deklaruje jednak, że nie zamierza wywierać na synu żadnej presji dotyczącej wyboru zawodowej drogi życiowej.

„Ma talent, ale to sam musi znaleźć swoją drogę. Ja też pamiętam, że kiedy byłem młody, to robiłem wszystko, żeby być piłkarzem. On jest już w takim wieku, że musi sam decydować” – zauważa współwłaściciel zabrzańskiego klubu.

Podolski senior podkreśla, że syn ma pełną swobodę w podejmowaniu decyzji, włącznie z rezygnacją ze sportu na rzecz studiów czy wyjazdu zagranicznego.

Nie musi być piłkarzem, żebym ja był szczęśliwy. Na razie gra, ale zobaczymy, jaka będzie jego droga” – dodaje, zaznaczając, że kluczem do sukcesu w każdej dziedzinie jest osobista inwestycja i pasja, a nie oczekiwania otoczenia.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!