Górnik Zabrze straci dwóch obrońców? Filar defensywy i kadrowicz mogą odejść latem

Bartosz KamińskiBartosz Kamiński
11 maja 2026 07:05
Górnik Zabrze straci dwóch obrońców? Filar defensywy i kadrowicz mogą odejść latem
Fot.: BB

Mecze z Arką Gdynia, Wisłą Płock i Radomiakiem Radom mogą być ostatnimi spotkaniami w barwach Górnika Zabrze dla Hiszpana Josemy oraz Kryspina Szcześniak, co potwierdził w programie "Liga+" trener Michal Gasparik! W żadnym z tych dwóch przypadków sprawa nie jest jeszcze ostatecznie przesądzona, ale coraz więcej wskazuje na to, że tych dwóch obrońców nie zobaczymy w kadrze "Trójkolorowych" na sezon 2026/2027, podczas którego 14-krotni mistrzowie Polski będą rywalizować aż na czterech frontach. [Artykuł aktualizowany]

Josema nie może narzekać na brak ofert z Polski i zagranicy

Josema trafił do Górnika Zabrze przed sezonem 2024/2025 z... Ruchu Chorzów i w barwach 14-krotnych mistrzów Polski uzbierał już 59 oficjalnych występów. W dobiegającym końca sezonie hiszpański stoper stał się prawdziwym filarem defensywy drużyny prowadzonej przez trenera Michala Gasparika, który nie ukrywa, że bardzo chciałby kontynuować współpracę z 29-letnim zawodnikiem, który właśnie osiągnął życiową formę. Negocjacje w tej sprawie nie należą jednak do najłatwiejszych.

"Nie mamy na razie zgody z Josemą. Zobaczymy czy zostanie, czy nie. Jak nie, to musimy szukać następnego stopera" - powiedział trener Michal Gasparik w rozmowie dla programu "Liga+" zapytany o transfery przed nowym sezon.

Kontrakt Josemy ze śląskim klubem wygasa wraz z końcem bieżącego sezonu, konkretnie w dniu 30 czerwca 2026 roku. Górnik Zabrze już kilka miesięcy temu podjął rozmowy na temat nowej umowy dla lewonożnego stopera, który słynie z kapitalnego wyprowadzania piłki, ale poczynił ostatnio również znaczący progres, jeśli chodzi o defensywne aspekty gry, o czym przekonali się chociażby napastnicy Rakowa Częstochowa, którzy odbijali się od Hiszpana podczas wielkiego finału STS Pucharu Polski 2026. Przełomu jednak nie widać.

Rozmowy pomiędzy działaczami 14-krotnego mistrza Polski i agentem piłkarza są trudne ze względu na spore rozbieżności finansowe. Według naszych ustaleń Josema ma co najmniej dwie bardziej lukratywne oferty z klubów PKO BP Ekstraklasy (inne media donoszą o zainteresowaniu nawet czterech klubów z Polski) i nie narzeka również na brak ofert z lig zagranicznych, gdzie również mógłby lepiej zarobić.

SUPERBET bonus powitalny

Popularny legalny bukmacher w Polsce Superbet oferuje nowym graczom bonus 255 PLN. Bonus z kodem promocyjnym BETONLINE.

Odbieram bonus →

Górnik Zabrze w sezonie 2026/2027 będzie dysponował prawdopodobnie największym budżetem w historii, z czego zdają sobie sprawę również agenci zawodników, ale najbardziej utytułowany klub z Górnego Śląska nie zamierza szastać latem pieniędzy, bo wciąż boryka się z długami z przeszłości. W gabinetach zdają sobie sprawę, że Hiszpan rozgrywa sezon życia i zasłużył na podwyżkę, ale żadnych kominów płacowych nie będzie.

Na dziś zdecydowanie bardziej prawdopodobne jest odejście Josemy z Górnika Zabrze niż przedłużenie wygasającej w czerwcu umowy. Hiszpan nie ukrywa, że świetnie się czuje w ekipie "Trójkolorowych", więc nie można wykluczyć, że ostatecznie obniży oczekiwania finansowe, ale na dziś jego agent gra ostro i trudno sobie wyobrazić pozytywny finał tej sprawy.

W przypadku odejścia Josemy, Górnik Zabrze zostałby z dwoma lewonożnymi stoperami na kontraktach. Mowa o Pawle Bochniewiczu oraz Maksymlianie Pingocie, który jest obecnie na wypożyczeniu w pierwszoligowym ŁKS-ie Łódź, w barwach którego rozegrał osiem meczów i zbierał generalnie pozytywne opinie, ale ostatnio złapał chyba jakiś uraz, bo nie było go w kadrze meczowej podczas spotkań z Pogonią Siedlce i Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Szcześniak niezadowolony z braku minut

Drugim obrońcą, który może opuścić szeregi Górnika Zabrze po sezonie 2025/2026 jest Kryspin Szcześniak, który jesienią otrzymał od Jana Urbana powołanie do reprezentacji Polski. Szcześniak w drużynie narodowej ostatecznie nie zadebiutował, a na domiar złego stracił też miejsce w podstawowym składzie "Trójkolorowych", co musi mocno uwierać tego ambitnego zawodnika.

"Na prawej stronie też ciężko powiedzieć, bo Kryspin Szcześniak nie jest zadowolony, że nie ma minut teraz. Zobaczymy. Jest dużo pozycji, gdzie Górnik potrzebuje wzmocnienia" - zdradził trener Michał Gasparik na antenie Canal+.

Trener Gasparik postawił w Górniku Zabrze na duet stoperów Rafał Janicki - Josema, ale jesienią Kryspin Szcześniak mógł liczyć na dość regularne występy na prawej stronie bloku defensywnego. Było to związane między innymi z kontuzją Michala Sacka. Łącznie Szcześniak uzbierał 1074 minuty w meczach o stawkę, ale w ostatnich dziesięciu spotkaniach nie podniósł się nawet z ławki rezerwowych, a w całej rundzie wiosennej na boisku spędził raptem 102 minuty w dwóch pojedynkach. Wobec tego trudno się dziwić, że 25-letni stoper nie jest zadowolony ze swojego miejsca w hierarchii.

W lipcu 2025 roku umowa Kryspina Szcześniaka z Górnikiem Zabrze została przedłużona do 30 czerwca 2028 roku, ale coraz więcej wskazuje na to, że nie zostanie wypełniona. Zwłaszcza, że na wypożyczeniu do pierwszoligowej Stali Mielec po kontuzji odbudował się 20-letni Dominik Szala, a latem do klubu dołączy jeszcze 19-letni Michał Synoś ze Stali Rzeszów. Obaj zawodnicy to etatowi reprezentacji juniorskich drużyn narodowych.

Jak obejrzeć mecz za darmo w Superbet TV?

  1. Rejestracja konta za darmo na www.Superbet.pl z kodem BETONLINE
  2. Znalezienie meczu z ikoną kamery „Streaming na żywo dostępny”
  3. Uruchomienie darmowej transmisji!

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!