Andy Murray wskazał Fabia Fogniniego jako jedynego rywala, z którym za każdym razem miał problem. Obaj mierzyli się ze sobą już w turniejach juniorskich, a ich spór na korcie dał o sobie znać między innymi podczas zawodów w Szanghaju w 2019 roku.
Murray należał do najbardziej szanowanych tenisistów w ATP Tour, ale nie ze wszystkimi przeciwnikami znajdował wspólny język. Fognini słynął z wybuchowego temperamentu, a ich mecz w Szanghaju przerodził się w nerwową wymianę zdań. Włoch krzyknął w trakcie wymiany, gdy Murray szykował się do uderzenia z woleja. Szkot po akcji zwrócił się do sędziego, a kiedy Fognini próbował przedstawić swoją wersję, kazał mu się zamknąć. W swoim cyklu na YouTube „The Set” Murray wspominał: „Jest nagranie, na którym mówię mu, żeby się zamknął, kiedy próbuję rozmawiać z sędzią, a on cały czas coś komentuje”. Dodał: „Ciekawiłoby mnie, ile wyświetleń ma ten klip, bo wówczas była to dość głośna sprawa”. Po spotkaniu atmosfera nadal była gorąca, choć do rękoczynów nie doszło. Murray przegrał ten mecz w trzech setach, a o wyniku przesądził nerwowy tie-break w decydującej partii.
„To jedyny zawodnik, z którym za każdym razem, gdy grałem, miałem problem. Jesteśmy w tym samym wieku, więc dosłownie od 11. roku życia graliśmy razem we wszystkich turniejach juniorskich” — powiedział Murray w swoim cyklu na YouTube „The Set”.
Fognini wygrał pięć z dziewięciu spotkań z Murrayem, w tym dwa w Italian Open i jedno w barwach Włoch w Pucharze Davisa. Szkot pokonał go w Monte Carlo, na Wimbledonie oraz podczas igrzysk olimpijskich w Rio, gdzie sięgnął po swój drugi złoty medal. Po zakończeniu karier obaj zagrali ponownie, występując w pokazowym turnieju Rafael Nadal Academy Slam w Manacor. Fognini znalazł się w Team Murray u boku Marata Safina i Dominica Thiema, ale ich zespół przegrał 3:4 z Team Rafa, w którego składzie wystąpili David Ferrer, Carlos Moya i Richard Gasquet.