W Radomiaku Radom znów zrobiło się nerwowo. Porażka 1:5 z Lechem Poznań nie tylko pogorszyła sytuację zespołu, ale ponownie wywołała pytania o przyszłość sztabu szkoleniowego. W momencie, gdy wokół klubu zaczęły pojawiać się informacje o możliwej kolejnej zmianie trenera, głos z wnętrza szatni zabrał jeden z najważniejszych zawodników drużyny.
Radomianie rozpoczęli spotkanie w Poznaniu w najlepszy możliwy sposób. Guilherme Luiz zdobył bramkę już w pierwszej minucie, ale dalsza część meczu przebiegała zupełnie inaczej. Lech odpowiedział pięcioma trafieniami i ostatecznie wygrał 5:1.
Rezultat ponownie skierował uwagę na sytuację Rafała Grzyba. Dotychczasowy asystent przejął drużynę po odejściu Tomasza Kaczmarka do Rakowa Częstochowa. Jak informował Szymon Janczyk z Weszło, już wcześniej w klubie miały istnieć wątpliwości dotyczące pozostawienia Grzyba na stanowisku na dłużej, a występ przeciwko Lechowi miał ich nie rozwiać.
Byłaby to kolejna roszada w Radomiu w stosunkowo krótkim czasie. W 2026 roku zespół prowadzili już Gonçalo Feio, Kiko Ramirez, Bruno Baltazar i Tomasz Kaczmarek. Po odejściu tego ostatniego drużynę powierzono Grzybowi. Sam Kaczmarek na początku września przeniósł się do Rakowa, który według przekazanych informacji zapłacił za niego około 250 tysięcy euro.
Właśnie w takim momencie do sytuacji odniósł się kapitan Radomiaka, Rafał Wolski. Piłkarz zamieścił na Instagramie komunikat, w którym nie skupił się wyłącznie na pracy szkoleniowca. Zwrócił uwagę, że za funkcjonowanie zespołu odpowiada znacznie więcej osób.
„Można mówić o zmianach trenerów, warunkach czy innych okolicznościach, ale w pewnym momencie każdy musi spojrzeć w lustro i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy daje z siebie maksimum, żeby ta drużyna dobrze funkcjonowała. I dotyczy to wszystkich - od góry aż po piłkarzy” – napisał Wolski.
W dalszej części wpisu kapitan zaznaczył, że obecnej sytuacji nie należy sprowadzać do jednej osoby.
„To, co dzieje się dziś na boisku, jest efektem wielu czynników, dlatego odpowiedzialności nie można zrzucać na jedną osobę. Powinien ją wziąć każdy, kto jest częścią Radomiaka” – dodał.
Słowa Wolskiego pojawiły się w szczególnym momencie. Radomiak ma na koncie dwa zwycięstwa i dwa remisy, a jego przewaga nad strefą spadkową wynosi dwa punkty. Jednocześnie po dwóch kolejnych porażkach za kadencji Grzyba ponownie wrócił temat następnej zmiany na ławce trenerskiej.

