To był mecz pełen zwrotów akcji i ogromnych emocji. Chelsea objęła prowadzenie na Anfield po precyzyjnym uderzeniu głową Kaia Havertza, który wykorzystał dośrodkowanie Reece'a Jamesa z rzutu rożnego. Goście kontrolowali przebieg spotkania do momentu, który wstrząsnął stadionem i zmienił oblicze rywalizacji.
First point in last 7 Premier League game for Chelsea.
Who’s been your Man of the Match? https://t.co/e5x4T6LmBa
Kluczowym momentem okazała się czerwona kartka dla Reece'a Jamesa. Decyzja arbitra wzbudziła ogromne kontrowersje wśród zawodników i sztabu szkoleniowego Chelsea. Liverpool zdołał wykorzystać grę w przewadze i doprowadził do wyrównania, jednak mimo naporu w końcówce, nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
Dla Chelsea jest to pierwszy punkt zdobyty w ostatnich siedmiu spotkaniach Premier League. Mimo trudnej serii, podopieczni Thomasa Tuchela pokazali charakter, broniąc remisu na jednym z najtrudniejszych terenów w lidze. W tabeli Liverpool utrzymuje dziesięciopunktową przewagę nad ekipą z Londynu.
