Andrei Rațiu może stać się bohaterem jednego z najdroższych transferów w historii rumuńskiej piłki. Właściciel FCSB, Gigi Becali, publicznie ogłosił chęć sprowadzenia prawego obrońcy Rayo Vallecano, deklarując gotowość zapłacenia za niego aż 20 milionów euro. Realizacja tej transakcji jest jednak uzależniona od posiadania przez klub odpowiednich funduszy w momencie negocjacji. Deklaracja ta budzi spore emocje, biorąc pod uwagę, że rynkowa wartość zawodnika oscyluje obecnie w granicach 18 milionów euro.
Andrei Rațiu
Rayo Vallecano → FCSB
Obrońca reprezentacji Rumunii występuje w barwach Rayo Vallecano od sierpnia 2023 roku, a jego obecna umowa z hiszpańskim klubem obowiązuje aż do 2030 roku. Tak długi kontrakt stawia zespół z Madrytu w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że FCSB nie jest jedynym podmiotem zainteresowanym usługami 28-latka. Rațiu przyciągnął również uwagę klubów z angielskiej Premier League, co może znacząco podbić ostateczną cenę zawodnika.
Wśród potencjalnych kierunków dla defensora wymienia się między innymi Wolverhampton Wanderers. Rywalizacja z klubami z Anglii może być dla FCSB największą przeszkodą, nawet przy mocarstwowych planach finansowych Becaliego. Obecnie FCSB zajmuje 10. miejsce w tabeli rumuńskiej Superligi z dorobkiem 12 punktów po dziesięciu rozegranych kolejkach.