Paris Saint-Germain wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Williama Saliby, 25-letniego środkowego obrońcy Arsenalu. Jak donoszą media, paryżanie przygotowują ofertę opiewającą na 100 milionów euro. Mistrzowie Francji chcą sprowadzić reprezentanta kraju już w najbliższym letnim oknie transferowym.
William Saliba jest obecnie uznawany za jednego z najlepszych stoperów w Europie, co przyciąga uwagę największych marek. PSG planuje uczynić z niego następcę Marquinhosa, początkowo parując obu zawodników w linii obrony. Choć klub z Paryża interesuje się także Luką Vuskoviciem z Tottenhamu, to właśnie gracz Arsenalu ma najwyższy priorytet na liście życzeń Luisa Enrique. Władze z Parc des Princes wierzą, że kwota rzędu 100 milionów euro pozwoli przetestować determinację londyńczyków.
Arsenal trzyma wszystkie karty w ręku
Mikel Arteta zbudował w Londynie defensywę opartą na duecie Saliba i Gabriel Magalhaes, która uchodzi za jedną z najsolidniejszych na kontynencie. Sytuacja Arsenalu jest o tyle komfortowa, że Francuz podpisał niedawno nowy kontrakt obowiązujący aż do 2030 roku. Daje to Kanonierom pełną kontrolę nad przyszłością zawodnika i sprawia, że klub nie czuje żadnej presji finansowej, aby pozbywać się swojego kluczowego ogniwa. Wcześniej z podobnym zainteresowaniem spotkał się Gabriel, ale każda oferta została odrzucona.
Mimo że PSG nie spodziewa się problemów z dogadaniem warunków indywidualnego kontraktu z samym piłkarzem, przekonanie Arsenalu do sprzedaży graniczy z cudem. Real Madryt już wcześniej wycofał się z walki o obrońcę, widząc jego ogromne przywiązanie do barw klubowych. Londyńczycy prawdopodobnie zignorują każdą propozycję, niezależnie od jej wysokości. Paryżanie mogą ostatecznie odejść z kwitkiem, ponieważ Arsenal zamierza konsekwentnie odrzucać wszelkie zapytania o swoich najważniejszych defensorów.
