Liverpool wyrasta na faworyta w walce o Keesa Smita, 18-letniego pomocnika AZ Alkmaar. Jak donosi Football Insider, klub z Anfield wyprzedza Newcastle United w wyścigu o podpis utalentowanego Holendra przed letnim oknem transferowym.
Młody zawodnik notuje świetny sezon w barwach AZ Alkmaar, co potwierdza 12 bezpośrednich udziałów przy bramkach we wszystkich rozgrywkach. Tak wysoka forma sprawiła, że Smit trafił na radary największych marek na kontynencie. Obok Liverpoolu sytuację monitorują Arsenal, Real Madryt oraz Barcelona. Piłkarz dysponuje warunkami technicznymi, które pozwalają mu myśleć o grze w Premier League, a eksperci widzą w nim kandydata na przyszłą gwiazdę światowego formatu. Każdy z tych klubów szuka wzmocnień w środku pola.
Brak Ligi Mistrzów barierą dla Newcastle United
Pete O’Rourke twierdzi, że Newcastle United stoi przed niezwykle trudnym zadaniem. Brak gwarancji występów w Lidze Mistrzów drastycznie obniża szanse tego klubu na przekonanie Smita do przeprowadzki na St James' Park. W starciu z takimi potęgami jak Arsenal czy Liverpool, które dysponują odpowiednimi środkami finansowymi i prestiżem, Newcastle wydaje się być bez szans. Oba kluby z czołówki Premier League potrafią wprowadzać młodych graczy na wyższy poziom, co może być decydującym argumentem dla pomocnika przy wyborze nowego pracodawcy.
Decyzja o przyszłości Holendra zapadnie prawdopodobnie w najbliższych miesiącach. Arsenal i Liverpool mają zasoby, aby sfinalizować transakcję bez większych przeszkód, a przekonanie samego zawodnika do projektu sportowego nie powinno stanowić problemu. Smit ma przed sobą perspektywę gry w elitarnych rozgrywkach, co stawia go w uprzywilejowanej pozycji na rynku transferowym. Newcastle United musi liczyć na nagły zwrot akcji, choć obecnie to ekipy z Londynu i Liverpoolu dyktują warunki w tych negocjacjach. Ostateczny wybór należy do zawodnika AZ Alkmaar.
