Atletico Madryt szykuje się na lawinę ofert za Marca Pubilla, który po udanym sezonie w barwach ekipy Diego Simeone stał się celem największych marek w Europie. Jak donosi Caught Offside, o podpis 21-letniego defensora rywalizują Barcelona oraz trzy czołowe kluby z Anglii. Choć początkowo Pubill nie był pierwszym wyborem trenera po transferze z Almerii, w drugiej połowie rozgrywek wywalczył sobie miejsce w składzie i udowodnił swoją wartość na boisku.
Barcelona mocno naciska na transfer, widząc w Hiszpanie idealne wzmocnienie formacji obronnej dzięki jego wszechstronności. Pubill może grać zarówno na środku, jak i na prawej stronie defensywy, co czyni go niezwykle cennym nabytkiem. Negocjacje z Atletico Madryt są jednak utrudnione przez publiczny spór obu klubów dotyczący Juliana Alvareza. Władze z Madrytu skłaniają się ku odrzuceniu propozycji z Katalonii, co otwiera szansę dla zespołów z Premier League.
Angielskie potęgi w grze o podpis Pubilla
Manchester United jest gotowy na zdecydowane kroki, szukając następcy dla Harry'ego Maguire'a. Chelsea również monitoruje sytuację, chcąc znaleźć długoterminowego partnera dla Leviego Colwilla. Do wyścigu dołączył Liverpool, gdzie niepewna przyszłość Ibrahimy Konate oraz problemy zdrowotne Conora Bradleya zmuszają klub do poszukiwań. Pubill, który jest blisko regularnych występów w reprezentacji, wydaje się dla Anglików opcją idealną, choć przekonanie Atletico do sprzedaży będzie trudnym zadaniem.
Władze Atletico Madryt zachowują spokój, ponieważ kontrakt zawodnika zawiera klauzulę odstępnego w wysokości 500 milionów euro. Klub rozważa nawet zaoferowanie piłkarzowi nowej umowy, aby zatrzymać go na dłużej w stolicy Hiszpanii. Mimo niechęci do sprzedaży na tym etapie rozwoju gracza, znacząca oferta finansowa może skłonić Madrytczyków do podjęcia rozmów. Obecnie priorytetem Atletico pozostaje jednak zatrzymanie wysoko ocenianego obrońcy w zespole.
