Giganci ruszają po gwiazdę Premier League. Cena zwala z nóg, w grze PSG i potęgi z Anglii

Jarosław ZającJarosław Zając
11 kwietnia 2026 13:44
Giganci ruszają po gwiazdę Premier League. Cena zwala z nóg, w grze PSG i potęgi z Anglii
Źródło: thehardtackle.com

Paris Saint-Germain wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Morgana Rogersa, 23-letniego pomocnika Aston Villi. Jak donoszą media, francuski gigant musi zmierzyć się z ogromną konkurencją ze strony Arsenalu, Chelsea oraz Manchesteru United. Do walki o reprezentanta Anglii włączył się również Bayern Monachium, co zapowiada jedno z najgorętszych okien transferowych w ostatnich latach.

Morgan Rogers przeszedł niesamowitą drogę od czasu transferu z Middlesbrough za zaledwie 15 milionów funtów w lutym 2024 roku. W barwach klubu z Birmingham wyrósł na czołową postać Premier League, co zaowocowało regularnymi powołaniami do reprezentacji Anglii. W obecnym sezonie 2025/26 zawodnik zanotował dziesięć bramek oraz siedem asyst w 45 występach. Tak wysoka forma sprawiła, że Aston Villa wycenia swoją gwiazdę na blisko 100 milionów funtów, choć pojawiają się też doniesienia o kwocie rzędu 80 milionów.

Wielkie plany transferowe europejskich potęg

Arsenal rozważa sprowadzenie Rogersa z myślą o wzmocnieniu lewego skrzydła, gdzie miałby stanowić alternatywę dla Gabriela Martinelliego. Z kolei Chelsea widzi w nim szansę na zwiększenie efektywności w ofensywie, szczególnie w obliczu niepewnej przyszłości Enzo Fernandeza. Manchester United szuka natomiast wszechstronnego piłkarza, który poradzi sobie zarówno w środku pola, jak i na bokach boiska, co jest niezbędne przy rywalizacji na czterech frontach w nadchodzących rozgrywkach.

Sytuacja PSG wydaje się najbardziej skomplikowana, ponieważ paryżanie musieliby najpierw sprzedać jednego z obecnych pomocników lub napastników, aby zrobić miejsce dla Anglika. Mimo to klub z Parc des Princes bacznie obserwuje rozwój sytuacji. Choć cena za 23-latka jest zawrotna, eksperci wskazują na jego ogromny potencjał, który może uzasadnić tak wielki wydatek. Ostateczna decyzja o rozbiciu banku należy teraz do dyrektorów sportowych zainteresowanych stron.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!