Newcastle United wyrasta na jednego z głównych wygranych walki o zatrzymanie swoich największych talentów. Lewis Miley, 20-letni pomocnik, jest bliski podpisania nowego kontraktu z klubem z Tyneside. Jak donoszą media, obie strony pracują obecnie nad finalizacją warunków porozumienia, które ma uciąć wszelkie spekulacje transferowe.
Młody Anglik ma otrzymać w ramach nowej umowy solidną podwyżkę płac. Choć oficjalne dokumenty nie zostały jeszcze podpisane, Newcastle i zawodnik są w pełni zgodni co do wspólnej przyszłości. Klub chce uniknąć powtórki z sytuacji Elliota Andersona, którego musiał sprzedać ze względu na przepisy dotyczące zysku i zrównoważonego rozwoju. Tym razem decydenci z St. James’ Park nie zamierzają rozważać żadnych ofert sprzedaży swojego wychowanka.
Blokada transferu do Manchesteru United
Lewis Miley wzbudził ogromne zainteresowanie gigantów Premier League, w tym Manchesteru United. Pomocnik, który dołączył do Newcastle w 2013 roku, rozegrał już blisko 100 meczów w barwach pierwszej drużyny, notując sześć goli i osiem asyst. Eddie Howe wielokrotnie podkreślał swoje uznanie dla umiejętności 20-latka, uznając zatrzymanie go w zespole za sprawę priorytetową dla dalszego rozwoju projektu sportowego Srok.
Sytuacja w środku pola Newcastle jest dynamiczna, ponieważ niejasna pozostaje przyszłość Sandro Tonaliego oraz Bruno Guimaraesa. Obaj zawodnicy są łączeni z odejściem z klubu, co otwiera przed Mileyem szansę na jeszcze ważniejszą rolę w sezonie 2026/27. Nowy kontrakt ma być gwarancją, że to właśnie na młodym Angliku będzie opierać się gra zespołu w nadchodzących latach, niezależnie od ruchów kadrowych innych gwiazd.
