Roma zremisowała z Como 0:0, choć przez 30 minut grała w osłabieniu po czerwonej kartce Donyella Malena. Gian Piero Gasperini docenił organizację zespołu, a Paulo Dybala usłyszał od trenera szczególne pochwały.
Pierwsza połowa przyniosła sytuacje po obu stronach, a wynik mógł wynosić nawet 2:2. W doliczonym czasie Como domagało się czerwonej kartki dla Romy. Po przerwie wyrzucenie Malena dało gospodarzom przewagę, ale nie zdołali jej wykorzystać. Gasperini mówił o Dybali w rozmowie z DAZN; jego słowa przytoczyła VoceGiallorossa. „Dybala był niezwykły, także wtedy, gdy w drugiej połowie pomagał wybrnąć z kilku trudnych sytuacji. Nie było łatwo grać w dziesiątkę. Uważam, że on, podobnie jak koledzy, rozegrał bardzo solidny mecz” — powiedział trener.
Gasperini dodał, że nie przypomina sobie strat Dybali, a Argentyńczyk znów prezentował się bardzo dobrze. Żałował, że w pierwszej połowie napastnik nie wykorzystał okazji do zdobycia bramki, ale podkreślił, że także tym razem zagrał wyjątkowo. Trener Romy uważał, że jego drużyna sama miała szanse na objęcie prowadzenia, choć Como również stworzyło dwie ważne okazje.
„To nasze rozczarowanie, bo oczywiście nie wiem, jak skończyłby się mecz, ale miałem wrażenie, że byliśmy dość pewni, iż mamy dobrą szansę. Musieliśmy się bronić i robiliśmy to z dużą dyscypliną, zachowując porządek” — ocenił Gasperini. Zaznaczył, że Roma przez 30 z 90 minut grała w dziesiątkę, a przez dwie trzecie spotkania mierzyła się z mocnym Como przy równych składach. Dodał, że remis po tak długiej grze w osłabieniu również można zaakceptować. Przed spotkaniem Malen miał sześć bramek w tym sezonie i prowadził w klasyfikacji strzelców Serie A. Wcześniej wycofał się ze zgrupowania Holandii, a według doniesień odczuwał dyskomfort w kolanie. Kolejnym rywalem Romy będzie Real Madryt. Na Stadio Olimpico po raz pierwszy od zwolnienia z posady trenera rzymskiego klubu wróci José Mourinho.
