Fulham rusza po nigeryjski talent. Porozumienie z zawodnikiem już jest, ale cena zwala z nóg

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
15 lipca 2026 09:07
Fulham rusza po nigeryjski talent. Porozumienie z zawodnikiem już jest, ale cena zwala z nóg
Źródło: thehardtackle.com

Fulham wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Chibuike Nwaiwu, 22-letniego środkowego obrońcy Trabzonsporu. Jak donoszą media, klub z Londynu poczynił już kluczowy krok w stronę finalizacji tego transferu.

Angielski zespół osiągnął pełne porozumienie z nigeryjskim defensorem w kwestii warunków indywidualnego kontraktu. Umowa ma obowiązywać do 2030 roku, co pokazuje, że Fulham widzi w nim długofalowe rozwiązanie dla swojej linii obrony. Teraz uwaga przenosi się na negocjacje między klubami. Trabzonspor nie zamierza jednak tanio sprzedawać swojej gwiazdy i oczekuje kwoty oscylującej wokół 30 milionów euro. To spore wyzwanie finansowe dla ekipy z West London, która musi zdecydować, czy tak wysoka wycena jest adekwatna do potencjału zawodnika.

Dlaczego Fulham tak bardzo potrzebuje nowego obrońcy?

Determinacja Fulham wynika z niepewnej sytuacji kadrowej w zespole. Jorge Cuenca znalazł się na celowniku Benfiki, co zmusza władze klubu do szybkiego znalezienia następcy. Nwaiwu, który w barwach Trabzonsporu rozegrał 21 spotkań, strzelając trzy gole i notując jedną asystę, idealnie pasuje do profilu fizycznego wymaganego w Premier League. Jego kariera nabrała tempa po przenosinach z austriackiego Wolfsberger AC do Turcji, a teraz stoi przed szansą na wielki awans sportowy do najsilniejszej ligi świata.

Choć na liście życzeń londyńczyków znajdują się także inni gracze, jak choćby Mariano Troilo, to właśnie Nigeryjczyk stał się priorytetem. Fulham desperacko szuka wzmocnień, by zabezpieczyć tyły przed startem nowego sezonu. Rozmowy z Trabzonsporem mają ruszyć w najbliższych dniach, a ich wynik zależy od tego, czy Anglicy zdołają obniżyć żądania Turków lub zdecydują się wyłożyć na stół żądane 30 milionów euro. Czas działa na korzyść sprzedających, bo zainteresowanie obrońcą wykazuje więcej europejskich marek.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!