Viktor Gyökeres znalazł się na rozdrożu i poważnie rozważa zakończenie swojej przygody z Arsenalem już podczas najbliższego okna transferowego. Jak informuje Daily Briefing, 28-letni reprezentant Szwecji czuje narastającą frustrację z powodu swojej obecnej roli w zespole. Choć napastnik dołączył do ekipy z Londynu w lipcu 2025 roku i miał być filarem ofensywy, w hierarchii Mikela Artety spadł za Kaia Havertza. Sytuacja ta sprawiła, że otoczenie piłkarza zaczęło aktywnie badać rynek w poszukiwaniu nowego pracodawcy, który zagwarantuje mu status gracza pierwszej jedenastki.
Viktor Gyökeres
Arsenal → Al Ittihad
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują na ogromne zainteresowanie zawodnikiem ze strony klubów z Półwyspu Apenińskiego oraz Bliskiego Wschodu. W grze o podpis snajpera są Juventus oraz AC Milan, ale najpoważniejszą ofertę finansową mogą przedstawić kluby z Arabii Saudyjskiej – Al Ittihad oraz Al Ahli. Mimo że Gyökeres w poprzednim sezonie walnie przyczynił się do zdobycia przez Arsenal tytułu mistrza Premier League oraz dotarcia do finału Ligi Mistrzów, strzelając 21 goli we wszystkich rozgrywkach, jego styl gry zaczął budzić wątpliwości sztabu szkoleniowego w kontekście długofalowej taktyki.
Władze Arsenalu nie wypychają Szweda na siłę z klubu, biorąc pod uwagę jego kontrakt obowiązujący aż do 2030 roku, jednak ich stanowisko uległo zmiękczeniu. Według doniesień CaughtOffside, klub z Emirates Stadium jest otwarty na sprzedaż napastnika w styczniu, o ile uda się pozyskać w jego miejsce inne głośne nazwisko do linii ataku. Obecna wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 65 milionów euro i właśnie takiej kwoty oczekują Kanonierzy, aby zasiąść do finalnych negocjacji z zainteresowanymi stronami.
Reprezentant Szwecji, mający na koncie 21 trafień w narodowych barwach, może stać się jednym z najdroższych bohaterów zimowego okna transferowego, jeśli Al Ittihad zdecyduje się wyrównać wycenę londyńczyków.