Eintracht Frankfurt aktywnie poszukuje wzmocnień w linii ataku i skierował swój wzrok w stronę Ameryki Południowej. Jak donoszą media, niemiecki klub złożył zapytanie w sprawie 26-letniego argentyńskiego środkowego napastnika, Rodrigo Castillo. Obecny pracodawca piłkarza, Lanús, nie zamierza jednak ułatwiać zadania przedstawicielom Bundesligi. Choć Niemcy zaproponowali jedynie wypożyczenie zawodnika, argentyńska strona postawiła sprawę jasno: w grę wchodzi wyłącznie transfer definitywny. Taka postawa klubu z Buenos Aires wynika z faktu, że Castillo jest związany długoletnim kontraktem obowiązującym aż do końca 2028 roku.
Rodrigo Castillo
Lanús→Eintracht Frankfurt
Sytuacja Castillo jest o tyle ciekawa, że jego wartość rynkowa systematycznie rośnie i obecnie szacuje się ją na około 4 miliony euro. Napastnik notuje bardzo solidny początek sezonu w rodzimej lidze, gdzie w zaledwie czterech występach zdołał zdobyć jedną bramkę i zanotować trzy asysty. Takie statystyki nie umknęły uwadze innych marek. Oprócz Eintrachtu, zainteresowanie snajperem przejawia brazylijskie Fluminense, a w kręgu potencjalnych kupców wymienia się także River Plate oraz meksykański Mazatlán. Walka o podpis Argentyńczyka może być zatem wyjątkowo zacięta, zwłaszcza że Lanús doskonale wie, jak negocjować cenę za swojego kluczowego gracza.
Warto przypomnieć, że Lanús pozyskało Castillo z Gimnasia La Plata w lipcu 2025 roku za kwotę 1,7 miliona euro. Już wcześniej napastnik budził spore emocje na rynku transferowym. Na początku 2025 roku Gimnasia odrzuciła oferty wypożyczenia z opcją wykupu od Mazatlánu oraz Vasco da Gama, które opiewały odpowiednio na 2,8 miliona oraz 2,3 miliona euro. Teraz, gdy piłkarz potwierdza swoją formę w nowych barwach, Eintracht Frankfurt musi zdecydować, czy jest gotowy wyłożyć gotówkę na stół, czy też odpuści walkę o bramkostrzelnego Argentyńczyka na rzecz innych celów transferowych.
Obecnie rozmowy utknęły w martwym punkcie ze względu na rozbieżne wizje obu klubów. Eintracht, szukając elastyczności finansowej, wolałby sprawdzić zawodnika w ramach tymczasowej umowy, podczas gdy Lanús chce zmonetyzować swój niedawny sukces transferowy. Jeśli niemiecka strona nie zmieni swojej propozycji na transfer definitywny, Castillo prawdopodobnie dokończy sezon w Argentynie lub wybierze ofertę z innego kierunku, na przykład z Brazylii, gdzie Fluminense bacznie obserwuje rozwój wypadków. Najbliższe dni pokażą, czy determinacja przedstawicieli Bundesligi okaże się wystarczająca, by przełamać opór Argentyńczyków.