Coventry City wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Carla Rushwortha, 25-letniego bramkarza Brighton & Hove Albion. Jak donoszą media, klub jest pełen optymizmu, mimo że do walki o zawodnika włączyły się Newcastle United oraz Leeds United.
Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ Rushworth znajduje się w ostatnim roku kontraktu z Brighton. Choć bramkarz spędził w tym klubie kilka lat, wciąż nie doczekał się debiutu w seniorskiej kadrze Mew. Zamiast czekać na szansę na południowym wybrzeżu Anglii, zawodnik chce pełnić rolę pierwszego wyboru. Brighton jest gotowe wysłuchać ofert, co natychmiast przyciągnęło uwagę Newcastle, które szuka wzmocnień między słupkami, oraz Leeds United, monitorującego rynek bramkarski przed nowym sezonem.
Atut w rękach Franka Lamparda
Coventry City wierzy, że posiada przewagę, której nie mają rywale z Premier League. Jest nią osoba Franka Lamparda oraz relacja, jaką trener zbudował z bramkarzem podczas jego wypożyczenia. Rushworth był kluczową postacią zespołu, który pod wodzą Lamparda wygrał Championship i wywalczył powrót do elity po 25 latach przerwy. To właśnie na CBS Arena 25-latek zaliczył przełomowy sezon w karierze, wyrastając na jednego z najlepszych golkiperów na zapleczu angielskiej ekstraklasy.
Rozmowy między klubami już się rozpoczęły. Dla Coventry pozyskanie Rushwortha na stałe ma być jasnym sygnałem o ambicjach beniaminka. Władze klubu chcą utrzymać trzon drużyny, która wywalczyła awans, i uzupełnić go sprawdzoną jakością. Choć Newcastle United prowadziło już wstępne rozmowy w sprawie transferu, to właśnie perspektywa ponownej współpracy z Lampardem i gwarancja regularnych występów w Premier League mogą okazać się decydujące dla przyszłości angielskiego bramkarza.
