Antoine Griezmann zdecydował się odłożyć w czasie swoje niemal pewne przenosiny do amerykańskiej Major League Soccer. Francuski napastnik podjął wiążącą decyzję o pozostaniu w Atlético Madryt przynajmniej do zakończenia obecnych rozgrywek. Mimo zaawansowanego wieku i ogromnego zainteresowania zza oceanu, 34-letni mistrz świata z 2018 roku nie zamierza opuszczać stolicy Hiszpanii w trakcie trwania sezonu, co daje sztabowi szkoleniowemu Los Colchoneros komfort posiadania lidera ofensywy w kluczowej fazie zmagań.
Antoine Griezmann
Atlético Madrid→CF Montréal
Sytuacja kontraktowa zawodnika pozostaje stabilna, gdyż jego umowa z madryckim klubem obowiązuje aż do czerwca 2027 roku. Niemniej jednak, sygnały płynące z otoczenia piłkarza sugerują, że przyszłe lato będzie momentem przełomowym. Według doniesień medialnych, priorytet w wyścigu po podpis Griezmanna ma obecnie Orlando City. Klub z Florydy wypracował sobie najkorzystniejszą pozycję negocjacyjną, choć konkurencja nie zamierza składać broni i bacznie obserwuje każdy ruch Francuza.
W walkę o zakontraktowanie gwiazdy zaangażowane są również inne potęgi MLS. CF Montréal, Los Angeles FC oraz Inter Miami próbują przekonać napastnika do zmiany barw, kusząc go perspektywą gry w dynamicznie rozwijającej się lidze. Szczególnie projekt w Los Angeles wydaje się atrakcyjny ze względu na wcześniejsze powiązania klubu z francuskimi zawodnikami, jednak na ten moment to Orlando pozostaje faworytem wyścigu. Griezmann skupia się obecnie na celach sportowych w Madrycie, a temat jego przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych powróci z pełną siłą po otwarciu letniego okna transferowego.